Afryka jednak dzika…

O tym jak niebezpieczne są dzikie zwierzęta przeczytamy w artykule na News24.
W Botswanie w rejonie delty Okawango, kobieta na oczach własnej córki została zaatakowana przez 5-cio metrowego krokodyla i wciągnięta do wody. Danelle Viljoen, 38, przebywała w Botswanie na wakacjach. Pomimo poszukiwań kobiety nie udało się odnaleźć.
Delta Okawango to jedno z najciekawszych miejsc w Afryce.
Większość obszaru zajmuje park narodowy. Warto jednak pamiętać, że zamieszkują go dzikie zwierzęta, nie przywykłe do widoku człowieka.
Odwiedzając którykolwiek z parków narodowych w Afryce należy zachować szczególną ostrożność – przede wszystkim nie wolno opuszczać pojazdu w niewyznaczonych do tego miejscach ani wychylać się z okien.
Na kempingach czy w lodge’ach z rezerwą należy podchodzić do rzek i otwartych zbiorników wodnych i na wszelki wypadek korzystać raczej z basenów.
Albo przynajmniej upewnić się, że nie ma w nich hipopotamów czy krokodyli.
W wodach stojących dodatkowo może nam grozić balharzia, choroba wywoływana przez przywry które upodobały sobie właśnie jeziora i wolno płynące rzeki Afryki.
No i nie zapominajmy o malarii!

Więcej o podróżach po Afryce

Advertisements

3 thoughts on “Afryka jednak dzika…

  1. Nice reading about you

    Thanks for visiting my blog. Be in touch. Browse through the category sections, I feel you may find something of your interest.

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s