Praca w RPA: przykładowe zarobki i oczekiwania

Dziś notka nie bardzo może ciekawa, ale za to przydatna.
Trochę przypadkiem natknęłam się na dokument podsumowujący zarobki i oczekiwania kandydatów, którzy wysłali CV do HR „mojej” korpo.
Dane odnośnie oczekiwań zarobkowych podane w randach/ rok, pensje brutto (koszt całkowity dla firmy, zazwyczaj z wliczona gwarantowana częścią premii). W RPA nie ma dodatkowego kosztu pracy dla firmy w postaci ZUS’u
Odliczenia (podatki w tabeli poniżej + ubezpieczenie/ składka emerytalna itp) ok 35% – mniej w przypadku dolnych kwot zarobkowych, więcej (37-40%) jeśli zarobki przekraczają 500 tys rand – generalnie do domu zabierzemy wiec 2/3 pensji

taxsa

Branża: FMCG (rynek dóbr szybko-zbywalnych), miejsce pracy: Johannesburg.
Po odpowiedniej obróbce, coby nie łamać zasad o poufności danych, przedstawiam poniżej rezultaty.
Kwalifikacje i oczekiwania zarobkowe – kliknij, aby otworzyć PDF

Przeczytaj także:

Praca w RPA: kto, co, gdzie i za ile – czyli w końcu trochę konkretów 😉
Praca w RPA: wizy i administracja – czyli papierkowa robota
Praca w RPA: BBBEE – czyli wyrównywanie szans
Koszty i wydatki na życie

Advertisements

8 thoughts on “Praca w RPA: przykładowe zarobki i oczekiwania

    • Kamila te zarobki sa duzo wyzsze niz w Polsce, 200-300 tys. zlotych rocznie to chyba wiecej niz w Warszawie? Koszty utrzymania w RPA sporo wyzsze niz w Polsce, ze wzgledu na koszty prywatnej sluzby zdrowia i mieszkania w bezpiecznej dzielnicy, ale standard zycia tez wyzszy niz w Polsce (generalnie mieszkania wieksze niz w Polsce). Mialam lropozycje pracy w UK na tym samym stanowisku co w RPA, ale oferta byla na podobnym poziomie co w RPA a koszty zycia w UK jednak sa wyzsze.

      Sent from Samsung tablet

        • Haha 😉
          Jesli chodzi o bezpieczenstwo, nie jest az tak zle jak by sie wydawalo czytajac media, trzeba po prostu zyc rozsadnie. Tylko te kraty w oknach sa dobijajace.
          Zarobki generalnie podobne do zarobkow w Europie Zachodniej, choc przy obecnym randzie jest to 20-25% mniej niz w zeszlym roku, wiec jesli porownujesz z Europa teraz to faktycznie cudow nie ma…

          • W Barcelonie kradna non stop….i kraty w oknach to minimum! Jak masz blond na glowie i nie daj boze zwatpienie w oczach ktoredy masz isc, to masz jak w banku jakas reke w twojej torebce. Pozytywne jest to ze nie ma „rozbojow” w sensie kradzieze ale bez wandalizmu…wiec stracisz tylko portfel, ale po gebie nie dostaniesz 🙂

            Ale ok, kusi mnie ta Afryka…chocby nawet na pojechanie i zobaczenie na wlasne oczy 🙂

          • No cos ty? Ja nie tak pamietam Barcelone? No ale moze po prostu nie zapuszczalam sie w zadne newralgiczne rejony. Afryka jest przepiekna, zajrzyj do moich galerii, najpiekniejsze zdjecia to te z Kalahari (nie moje niestety) i z Namibii (moje) ale inne rejony tez sa piekne.

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s