Kulinaria: Bunny Chow – czyli jak jeść curry bez ryżu?

Czy lubicie kuchnie indyjską? Ja tak – uwielbiam ostre i aromatyczne curry. Dlatego też bardzo się ucieszyłam, że w RPA curry jest pod dostatkiem… I to nie tylko w tradycyjnej formie – czyli z ryżem.  W RPA istnieje unikalna, rodzima wersja curry nazywana „bunny chow”. Potrawa nie ma nic wspólnego z królikiem (bunny), w slangu lokalnym „bunny” to po prostu kawałek chleba.
„Bunny chow” to połówka lub ćwiartka chleba z wydrążonym środkiem, wypełniona „curry” o dowolnym składzie.
Takim jak lubicie i z czym lubicie. Przepisów na curry jest bardzo wiele i w zasadzie każdy ma swoją metodę na curry. Jeśli nie macie ochoty przyrządzać od podstaw, możecie też kupić półprodukty i przygotować wersję końcową wg własnego uznania 😉
Poniżej przepis na durbańską curry, dość ostra i bardzo aromatyczna!

Składniki (dla 3-4 osób)

  • Ok 0.5 -0.7 kg jagnięciny lub kurczaka (można zastąpić warzywami w wersji dla jaroszy lub wołowiną, choć ta w kuchni typowo indyjskiej nie występuje).
  • 1 średnia cebula
  • 3-4 spore pomidory (można zastąpić puszką)
  • 2 łyżki stołowe oleju
  • 3-4 listki curry
  • 1 pałeczka cynamonu (można zastąpić mielonym, pół łyżeczki powinno wystarczyć)
  • kilka koszyczków kardamonu (zielone), można też dodać koszyczek anyżu lub kilka goździków
  • 1.5 łyżeczki zmielonego imbiru
  • 1.5 łyżeczki zmielonego czosnku
  • 6 łyżeczek proszku curry (najlepiej garam masala, ale inne sproszkowane też są OK, garam masale można też częściowo zastąpić lagodniejszym curry), może być też w formie pasty. Jeśli lubimy na bardzo ostro, można jeszcze dodać łyżeczkę chilli.
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 3 pokrojone ziemnaki
  • sól do smaku
  • 1 lub 2 (zależnie od wielkości) bochenki chleba (najlepszy jest o kwadratowej podstawie, taki jak tostowy, zle nie pokrojony)
  • Zielona kolendra, bazylia lub pietruszka, posiekane chilli (do przybrania)

Przygotowanie:

Kroimy w kostkę kurczaka/ jagniecine i cebule. Obieramy pomidory ze skórki (zanurzamy wcześniej we wrzątku, ułatwi to ściągnięcie skórki) i też kroimy na kawałki.
Na patelni podgrzewamy olej, dodając do niego cynamon, kardamon/anyż, cebulę i listki curry. Smażymy aż cebula przybierze złocisty kolor, po czym dodajemy imbir i czosnek a następnie masale i kurkumę. Mieszamy dokładnie i dodajemy pokrojone pomidory.
Przykrywamy i podsmażamy przez kilka minut na średnim ogniu aż składniki dokładnie się wymieszają.
Dodajemy mięso i smażymy przez następne 15 minut (od czasu do czasu mieszając), następnie dodajemy pokrojone ziemnaki – jeśli trzeba, dodajemy trochę wody. Potrawa nie powinna być zbyt rzadka, nie należy więc dodawać zbyt dużo wody (tyle tylko, aby nie przywarło). Przykrywany i dusimy przez pół godziny, dopóki mięso i ziemnaki nie będą miękkie, mieszając, aby potrawa nie przywarła. Dodajemy sól do smaku. Można jeszcze doprawić chilli lub pieprzem cayenne. Po doprawieniu zostawiamy jeszcze pezez chwilę na wolnym ogniu.
Kroimy świeży chleb na połówki lub ćwiartki i wydrążamy środek. Chleb ma tworzyć „naczynie” na potrawę. Do wydrążonego chleba nakładamy gotowe curry, i kładziemy na talerzu wraz z wydrążonym środkiem. Przybieramy listkami kolendry/bazylii/ pietruszki oraz chilli. I… VIOLA! Gotowe 😉
Wydrążony chlebek zanurzamy teraz w curry i spożywamy, po czym spożywamy naczynie. MNIAM ;-P

Reklamy

7 thoughts on “Kulinaria: Bunny Chow – czyli jak jeść curry bez ryżu?

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s