Mały Bolek idzie do szkoły – czyli zerówka w RPA

No i stało się – starzeję się, ale jak na razie (na szczęście…) jedyną dostrzegalną dla mnie oznaką tego faktu, jest to, że Mały Bolek idzie w styczniu do szkoły. Mimo, że w RPA system edukacyjny podobny jest do (starego) polskiego, rok szkolny zaczyna się tu w styczniu, dzieciaki są więc do przodu o te parę miesięcy.
O szkołach w RPA co nieco pisałam już w notce o kosztach życia, więc tym razem będzie o konsekwencjach naszego wyboru. Mały Bolek idzie do szkoły prywatnej – na co zdecydowaliśmy się nie ze snobizmu, ale ze względu na fakt, że poziom nauki w szkołach prywatnych jest w RPA o niebo lepszy niż w szkołach panstwowych. Jest to szkoła katolicka dla chłopców, z kilkoma „domami” sportowymi, do których dzieci przypisywane sa podczas zapisów (nieco powiało Harrym Potterem ;-))

Mały Bolek lubi się bawić z dziewczynkami, ale mam nadzieję, że się dostosuje, bo na szczęście do nieśmiałych nie należy. Niestety w okolicznych szkołach koedukacyjnych nie było miejsca, a nie bardzo chcieliśmy czekać na ostatnią chwilę (aż potencjalnie się coś zwolni).
Co ciekawe – w RPA. mimo, że szkoły prywatne są drogie, są na tyle popularne, że dzieci zapisuje się na parę lat wcześniej…
Szkoła Małego Bolka składa się z dwóch części – jednej dla małych dzieci (od zerówki do 3 klasy i dla reszty – od 4 klasy do matury, ale nawet ta „duża” część jest podzielona na odrębne budynki, tak, że młodsze dzieci i nastolatki nie wchodzą sobie w drogę.

IMG_1005

W ostatni weekend odbieraliśmy pomoce szkolne dla Małego Bolka i mieliśmy okazję dokładnie obejrzeć jego nową klasę i resztę szkoły.
I muszę przyznać, że widać jednak na co idą wpłacane przez rodziców pienądze – szkoła jest czyściutka, doskonale utrzymana i bardzo dobrze wyposażona.
W klasach było mnóstwo zabawek edukacyjnych, ksiązek, kredek i pomocy naukowych. Mimo, że to dopiero zerówka, jest kącik komputerowy.
Każda zerówka ma własną łazienkę, aby dzieciaczki czuły się bezpiecznie i nie musiały przez korytarz zasuwać na siku.
Plac zabaw bardzo fajnie wyposażony – z naturalną strzyżoną trawą, a pod drabinkami czy zjeżdzalniami wykładzina amortyzująca upadek.
Osobna salka artystyczna z farbami, płótnami i papierami. I zlewami wzdłuż ściany, gdzie dzieciaki mogą się co nieco ogarnąć z farby po malowaniu 😉
Nawet mini siłownię mają, Mały Bolek regularnie dosiada mojego rowerka stacjonarnego, więc od razu wiedział co robić.

IMG_1019

Póki co – wrażenia jak najbardziej pozytywne, oby tak było dalej! Mały Bolek też był zachwycony, do tego stopnia, że chce w szkole zamieszkać 😉

Reklamy

One thought on “Mały Bolek idzie do szkoły – czyli zerówka w RPA

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s