Praca i życie w RPA – co sie zmieniło w ciągu ostatnich dwóch lat

Pracy w RPA poświęciłam całą serię wpisów. Znajdziecie je wszystkie w tagu „Praca” i jeśli na poważnie ktoś jest zainteresowany podjęciem pracy w RPA, naprawdę zachęcam do przczeczytania WSZYSTKICH z nich, wraz z powiązanymi wpisami o „Kosztach życia w RPA„.
Ponieważ jednak wpisy te były pisane już ponad rok temu, a w niektórych przypadkach nawet więcej, postanowiłam nieco informacje zaktualizować. Oczywiście nie mam zamiary publikować każdego wpisu od nowa, bo aż tak wiele się nie zmieniło.

A więc – co się zmieniło w ostatnich czasach?

  • Zasady przyznawania wiz – same zasady zmieniły się niewiele, zmieniła się natomiast procedura przyznawania wiz. W związku z wyraźnym brakiem kompetencji w lokalnych urzędach, rząd RPA postanowił przerzucić odpowiedzialność za przeznawanie wiz na bardziej kompetentne (bo podlegającej międynarodowemu osądowi) placówki dyplomatyczne. W efekcie więc o każdy rodzaj wizy (wyjątkiem jest wiza na pobyt stały i wyjątkowe sytuacje wymagające przedłużenia wizy pobytowej) o wizę należy się KAŻDORAZOWO starać przed wyjazdem do RPA. Jeśli nie postaracie się o odpowiednią wizę i wjedziecie na wizie turystycznej (30 dni), to nie zostanie ona przedłużona. W przypadku dłuższego pobytu niż przewidziany, grozi kara finansowa i zakaz wjazdu do RPA przez okres od roku do 5 lat. Ponieważ jednak w większoście przypadków w wizie do pracy wpisywany jest pracodawca, należy pracę znaleźć odpowiednie wcześniej.
    Obsługą wizową RPA zajmuje się firma VFS Global, i to tam (poza ambasadą) należy szukać informacji o najnowszych procedurach.
  • Koszty życia i zarobki – RPA to kraj o stosunkowo wysokiej inflacji. Wg wskaźników CPI/PPI jest to ok 7% w skali roku, ale należy pamiętać, że jest to daleko idąca średnia. Koszty życia idą w górę szybciej, bo związane są nie tylko z inflacją na rynku lokalnym, ale także wzrostem cen w energetyce (Eskom, producent energii, podnosił już kilkakrotnie ceny o ok 20% i na tym nie koniec – w tym roku szykuje się kolejna podwyżka), cenami paliwa i usług oraz oczywiście cenami produktów importowanych. Tak więc jeśli chodzi o koszty, nieco bardziej realnym wskaźnikiem jest jakieś 15% w skali roku. Przy założeniu, że przynajmniej połowa (a często 2/3) pensji będzie szła na utrzymanie i opłaty, oczekiwania finansowe należałoby więc zmodyfikować o przynajmniej 10 % na rok (czyli o ok 15-20% od czasu publikacji moich wpisów).
  • Kurs randa – skoro mowa już o towarach imporowanych, to oczywiście ich ceny związane są z kursem randa, który w ciągu ostatnich dwóch lat bardzo się osłabił. Tak więc wszyscy potencjalni kandydaci do pracy w RPA powinni wziąć pod uwagę, że jeśli ich wypłata wypłacana będzie w randach, to zaoszczędzą po prostu jakieś 20% mniej dwa lata temu. Nic też nie wskazuje na to, aby rand miał się najbliższym czasie umocnić. Praca w RPA w obecnej sytuacji to dalej bardzo dobry pomysł, ale raczej dla ludzi młodych, bez zobowiązań i dużych wydatków, którym nie będzie zależało na tym, aby zarobione w RPA pieniądze zamienić na Euro czy złotówki i przelać na konto w kraju, ale raczej wydać je w RPA, a naprawdę, jest je gdzie wydawać 😉 Jeśli ktoś nie chce wydawać, ani zamieniać po kiepskim kursie to w miarę dobrą opcją są inwestycje na JSE lub w fundusze inwestycyjne. 
  • Parcie na parytety (BBEEE) – o preferencjach w zatrudnianu czarnych pisałam już kilkakrotnie, najwięcej chyba w notce „BBBEE – czyli wyrównywanie szans„. Obecnie nacisk na parytety jest jeszcze większy, zwłaszcza w sektorze energetycznym i innych, gdzie rząd ma duży wpływ na podejmowanie decyzji o zatrudnieniu. W efekcie czasem dochodzi do sytuacji, gdy zwalnia się kompetentnego białego pracownika aby zatrudnić czarnego, nie zawsze o tych samych kompeencjach. Ironicznie – oznacza to większe zapotzebowanie na ekspatów, firmie łatwiej jest stwierdzić, że nie znalazła na rynku RPA kompetentnego pracownika, niż, że nie znalazła kompetentnego CZARNEGO pracownika. Tak więc ekspatom jeszcze chyba dość długo w RPA będzie się bardzo dobrze żyło…
Advertisements

4 thoughts on “Praca i życie w RPA – co sie zmieniło w ciągu ostatnich dwóch lat

  1. Przeglądam od czasu do czasu ten blog i bardzo mi się podoba. Czy mogłabyś przybliżyć obecna sytuację związaną z panującą tam ksenofobią i brutalnymi atakami? Chciałbym o tym przeczytać z twojego punktu widzenia. Czy biali w takiej sytuacji mogą się czuć tam bezpiecznie?

    • Sytuacja jest niepokojaca, ataki sa szeroko rozpowszechnione i brutalne. Dotycza czarnych imigrantow glownie z krajow osciennych, ktorzy postrzegani sa jako konkurencja na rynku pracy. Niestety, niemrawe rzadu tylko je podsycaja, bo rzad woli walczyc z pomnikami niz z prawdziwym problemem. Wpis bedzie gdy wroce do RPA, na razie jestesmy na wakacjach. Pozdrawiam!

    • Mnie tez, zwlaszcza, ze analize wartosci robilam jak byl sporo mocniejszy 🙂 Ale ryzyko kursowe jest do skalkulowania (i zaakceptowania), a to co jest bardziej istotne dla ekspatow niz kurs to warunki wypowiedzenia umowy czy zerwania kontraktu.

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s