Gorąco jak w Afryce… – czyżby?

Afryka to kontynent który kojarzy się raczej z upałami niż gradobiciem czy śniegiem… Zwłaszcza, jeśli to drugie z wymienionych zjawisk ma miejsce w listopadzie na półkuli południowej, czyli w okresie tradycyjnego lata…
Tak czy inaczej, skojarzenia skojarzeniami a natura (a raczej jej ewenementy pogodowe) naturą, więc wygląda na to, że przynajmniej w RPA będą w tym tygodniu wszystkie sezony na raz!
Na to przynajmniej wskazuje poniższa mapa…

weathermap

Na północy tradycyjnie i afrykańsko gorąco, nawet bardzo, bo dotarł jakiś sakramencko gorący prąd powietrzny z Afryki Wschodniej.
Nieco niżej, do granic z górami w miarę normalna, sezonowa pogoda.
W górach śnieg (co na wysokości ok 3 tys m npm w Afryce jest rzadkościa i do normy nie należy, a poniżej, na wybrzerzy południowym – gdzie zwykle o tej porze roku jest najlepsza pogoda – jesienne ulewy na zmiane z gradobiciem…
Gdybyści planowali wycieczkę do RPA w najbliższym terminie, trzymajcie się raczej tej północy (unikajcie terenów z białymi i niebieskimi „maziajami”)

A może będą białe Święta? To by dopiero było 😉

Advertisements

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s