„Nie chodzi o pieniądze” – twierdzą strażacy z RPA strajkujący w… Kanadzie

Kilka dni temu do lokalnych wiadomości trafiły doniesienia o strażakach z RPA strajkujących w Kanadzie.
Strażacy zostali tam sprowadzeni w celu pomocy z szalejącymi w miejscowości Alberta pożarami – wysłał ich tam kontrahent z RPA (firma Working on Fire), któremu kanadyjski rząd płaci 170 dolarów/dzień za osobę.
Tyle, że kontrahent swoim pracownikom płaci z tej sumy jedynie 50 dolarów (ok. 4 dolary/godzinę) – reszta, to wydatki związane z obsługą kontraktu i oczywiście profit firmy. Wydatki związane z pobytem pokrywa kanadyjski rząd.
Strażacy byli zadowoleni i chętnie na kontrakt wyjechali. Tyle, że na miejscu dowiedzieli się, że strażacy kanadyjscy zarabiają nie 4, a 11 dolarów na godzinę.
Dopomnieli sie zatem o „swoje” , a gdy firma nie wyraziła zgody na podwyżkę, afrykańskim zwyczajem postanowili postrajkować, zapominając przy tym, że lokalny strażak ze swej pensji musi zapłacić za jedzenie, mieszkanie i transport.
I że zarabia jedynie, gdy pracuje – w przeciwieństwie do delegatów z RPA, którzy swoje 50 dolarów/dzień dostaje za każdy dzień pobytu,  bez względu na to, czy pracuje, czy nie.
Więc choć w zasadzie, strażak z RPA wcale nie zarabia mniej, niż strażak kanadyjski, to czują się eksploatowaną tanią siłą roboczą.
sa-firefighters
Za zaistniałą różnicę w zarobkach strażacy winią nie firmę, która ich zatrudnia,  ale… kanadyjski rząd.
Co ciekawe, wcześniej twierdzili, że w tym wyjeździe nie chodziło o pieniądze, ale o niesienie pomocy i doświadczenie.
Trochę niesmaczne jest to, że w ciągu kilku dni nagle wszystko się zmieniło, zwłaszcza, że jeśli ktokolwiek tu zawinił, to nie kanadyjski rząd,  ale firma obsługująca kontrakt.
Wygląda jednak na to, że Kanada nie ma ochoty przepychanki się po między strażakami a kontrahentem i po prostu odeślę całą ekipę do RPA. A strażacy? Tym razem zagrozili,  że wyjadą dopiero, gdy zostaną spełnione ich żądania zarobkowe 🙂
No cóż następnym razem rząd kanadyjski porządnie się zastanowi nad afrykańskim kontraktem, i pewnie się będzie od firm z RPA trzymać z daleka…

Poniżej trochę więcej informacji:
http://www.news24.com/SouthAfrica/News/canada-tells-singing-sa-firefighters-to-go-home-20160611
https://youtu.be/CvjUjAB9VHg

Reklamy

9 thoughts on “„Nie chodzi o pieniądze” – twierdzą strażacy z RPA strajkujący w… Kanadzie

  1. Rząd kanadyjski być może stanie w tym przypadku po stronie strażaków:
    http://www.theglobeandmail.com/news/national/south-african-firefighting-agency-apologizes-to-canada-promises-investigation-of-pay-dispute/article30396385/

    „But the agency isn’t yet ready to comment on allegations by Alberta Premier Rachel Notley that it violated Alberta’s labour law by paying below the minimum wage.”

    „In Calgary on Thursday, Ms. Notley said the firefighters need to be paid at least the minimum required by Alberta law. She said the province is paying $170 daily for each South African firefighter, as well as providing food, accommodation and travel costs.”

    Przypomina mi to trochę „dysputę” o stawkach godzinowych dla kierowców na terenie Niemiec. 😉

  2. Bardzo szkoda, że taki to przyjęło obrót… Tak jak napisałaś wyżej, apartheid bardzo wypaczył postrzeganie świata u większości mieszkańców RPA, a podejście w stylu: „dajcie mi więcej, bo mi się należy po tym wszystkim, co wycierpiałem,” pokutuje niestety do dzisiaj, tyle że coraz częściej w zupełnie już nieadekwatnych sytuacjach…

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s