Dinokeng – Wielka Piątka niedaleko Johannesburga

Dinokeng to niedawno powstały park z Wielką Piątką niedaleko Pretorii. Powstał z inicjatywy właścicieli okolicznych farm, którzy „skrzyknęli się”, złożyli odpowiednie wnioski i z poparciem rządu, który o dziwo tym razem nie stwarzał problemów, otworzyli rezerwat.
W odróżnieniu do okolicznych Rhino & Lion oraz Lion Park, zwierzęta tu żyją na wolności (ograniczonej jedynie granicami rezerwatu) – podobnie jak to ma miejsce w Parku Krugera, albo Pilansberg.
Oficjalne otwarcie miało miejsce we wrześniu 2011 (w parku wtedy 4 z Wielkiej Piątki), a rok póżniej do do rezerwatu został wprowadzony również bawół afrykański – ostatni przedstawiciel grupy.

Jak na rezerwat, Dinokeng jest stosunkowo nowy – wprowadzanie zwierząt i budowanie bazy trwa zwykle kilka lat, więc odwiedzając Dinokeng nie należy się spodziewać takich samych wrażeń jeśli chodzi o obserwacje zwierząt jak w Parku Krogera, czy nawet Pilansberg. Znajdziecie do dużo antylop i innej „rogacizny”, dużo zebr, kilka słoni i żyraf.
Ale nosorożca, lwa, lamparta, bawoła czy geparda trudniej będzie znaleźć. Gepardy i lamparty trudno dostrzec nawet w Kruger Parku – należą do zwierząt unikających ludzi. Dużych, terytorialnych zwierząt nie można też wprowadzić do parku zbyt dużej ilości, po prostu będą walczyły o przestrzeń i się pozabijają.
Zamiast tego, należy pozwolić populacji się rozwinąć – bazując na osobnikach wprowadzonych do tej pory stopniowo i ich maluchach – to dlatego budowanie prawdziwego parku z Wielką Piątką dość długo.
Choć nam się nie udało, jeśli chodzi o wielkie koty, najłatwiej jest wypatrzeć lwa. Nie unikają ludzi, są leniwe, i choć łatwo się kamuflują w wyschniętej trawie, często da się usłyszeć ich porykiwania. Generalnie jak się już gdzieś usadowią, to przez wiele godzin nie zmieniają miejsca, więc gdy ktoś je dostrzeże, szybko podaje informację dalej.

Organizacyjnie Dinokeng pozostawia jeszcze trochę do życzenia – ale biorąc pod uwagę jego dostępność, nasza trójka na pewno będzie tam częstymi gośćmi. Dodatkowym atutem Dinokeng jest aspekt społeczny – w zarządzanie rezerwatem zaangażowani są okoliczni mieszkańcy, do których należą udziały w zyskach przedsięwzięcia, a nie rząd (jak w przypadku Parku Krogera) czy sieci hotelowe (jak w przypadku wielu prywatnych rezerwatów). Park można zwiedzać zarówno samemu (self drive) jak i typowym landrowerem (organizuje je każdy pensjonat). Baza obiektów w Dinokeng jest spora, my zatrzymaliśmy się w Sunset Bush Camp

A poniżej kilka zdjęć 😉 kliknij, aby obejrzeć w powiększeniu.

Reklamy

One thought on “Dinokeng – Wielka Piątka niedaleko Johannesburga

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s