Johannesburg – stolica piorunów?

Czy wiecie, że Johannesburg jest samozwańczą stolicą piorunów, grzmotów, wyładowań i innych świetlnych burzowych atrakcji? Oczywiście trudno dowieść, że jest ich tu najwięcej, bo tak jak w innych sub-tropikalnych okolicach burz w okresie letnim jest tu wiele, a błyskawic nikt nie liczy. Faktem jest jednak, że co roku od uderzenia pioruna ginie w RPA ok. 500 osób, a następne 1000 odnosi obrażenia.

Typowa burza w Johannesburgu: Zdjęcie Derek Keats/Flickr

Ponieważ zbliża się lato, a zatem sezon zarówno turysteczny, jak i burzowy, postanowiłąm podzielić się z wami kilkoma radami jak nie podzielić tych statystyk podczas wakacji w RPA… Niektóre są bardzo oczywiste, ale i tak warto je sobie przypomnieć.

  • Sprawdzaj prognozy pogody i unikajcie zagrożonych rejonów. W RPA niebezpieczne są nie tylko wyładowania, ale również olbrzymie ilości wody spadające z nieba w dość krótkim czasie. Zapomnijcie o polskich burzach, bo w RPA z nieba deszcz nie leje sie wiadrami tylko wannami. Jeśli gdzieś utkniecie to na dobre…
  • Gdy kłębią się burzowe chmury, nie miej nadziei, że burza przejdzie bokiem… Szukaj schronienia, zapomnij o kładach i trekkingu, zwłaszcza w górach albo w okolicach wody… Wyładowania mają miejsce w promieniu ok 20 km od miejsca w którym akurat jest burza, popularne liczenie sekund aby okreslić odległość od miejsca w którym jest burza ma sens.
  • Pioruny biją w najwyższe punkty – trzymaj się od nich z daleka
  • Wg jednego z obiegowych mitów, aby uniknąć uderzenia należy się położyć na ziemi. Nie jest to prawda – bo w przypadku uderzenia pioruna w pobliskie drzewo, część energii z wyładowania rozchodzi się gruntem po okolicy – leżąc, zwiększasz powierzchnię działania i narażasz się na obrażenia.
  • Metal przyciąga wyładowania – unikaj dotykania metalowych elementów podczas burzy. Wielu lokalnych mieszkańców ginie w RPA w swoich metalowych szaksach.
  • Nawet będąc w bezpiecznym miejscu unikaj urządzeń elektrycznych a także wody (włączając w to kąpiel czy prysznic). Zarówno urządzenia elektryczne jak i woda zwiększają prawdopodobieństwo uderzenia.

No i… jeśli lubicie robić zdjecia, to szykujcie aparat (najlepiej na statywie) i z bezpiecznego miejsca starajcie się uchwycić widowisko 😉

Reklamy

2 thoughts on “Johannesburg – stolica piorunów?

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s