#dzień 1 – corona lockdown

Dziś, 27 marca o północy RPA w walce z wirusem COVID-19 ogłosiła stan wyjątkowy. Tego samego dnia ilość przypadków przekroczyła 1000, z czego zmarły 2 osoby, a 7 jest w stanie krytycznym.

Czynne są sklepy z żywnością i artykułami higienicznymi oraz apteki, dostępne są najbardziej potrzebne usługi, typu ochrona osiedli, holowanie aut itp. Działają fabryki produkujące żywność i środki higieny oraz ich dostawcy, ale niełatwo znaleźć pracowników, bo wielu ludzi wyjechało do domów rodzinnych w innych częściach kraju.

Lokalna waluta, rand (ZAR) bardzo osłabła, a index Moody’s obniżył ocenę RPA do rangi „śmieciowej”. Trochę na wyrost, moim zdaniem, bo póki co RPA radzi sobie w kwestii wirusa całkiem nieźle.

Na ulicach może nie całkiem pustki (bo jak wspomniałam czynne są niektóre sklepy i zakłady), ale dużo, dużo mniejszy ruch. Porządku pilnuje armia i policja i na razie obyło się bez poważnych incydentów.

Rząd oczekuje spadku przestępczości zorganizowanej, bo kryminaliści nie będą mogli wtopić się w tłum. Czy mają rację? Czas pokaże. Może i tak, ale z pewnością wzrośnie przestępczość pośród domowników, gdy ludziom da się we znaki brak przestrzeni osobistej.

My też wyjechaliśmy i te najbliższe 21 dni (albo więcej) spędzimy w naszym domu na wybrzeżu. No i nawet jeśli nie pójdziemy na plażę, to choć skrawek oceanu zobaczę z balkonu. Wszyscy pracujemy z domu. Póki co wszystko działa – oby tak dalej. Zapewne zobaczycie wkrótce sporo zdjęć mojej okolicy 🙂

6 thoughts on “#dzień 1 – corona lockdown

  1. Witaj,

    dawaj znać, zdjęcia z okolic nadmorskich też mile widziane 🙂 A na plaże to chyba można iść? Przynajmniej w Polsce – jak na razie – spacery nie są zabronione, pod warunkiem, że odbywają się w max 2 osoby lub w „grupach rodzinnych”.

  2. Z wielką przyjemnością czyta się Twojego bloga. Dziękujemy za Twoją pracę i przekazywanie informacji i ciekawostek. RPA odwiedziliśmy pod koniec 2019 roku. Żaden inny kraj nie zrobił na mnie tak dużego wrażenia jak RPA, mimo wielu skrajności, które można zaobserwować. Fauna i flora to na pewno faworyci, którzy nie mają godnego konkurenta. Po wylądowaniu w Cape Town ruszyliśmy do wynajmowanego mieszkania. Był to pobyt turystyczny, który dał nam zupełnie inne spojrzenie na rzeczywistość, wcześniej zupełnie nieznaną. Żeby wydostać się z lotniska do centrum miasta trzeba przejechać przez slumsy. To było mocne przeżycie. Żaden z samochodów nie zatrzymał się na czerwonym świetle, często sygnalizacje były wyłączone. Czuliśmy niepowność połączoną z poczuciem niebezpieczeństwa. Lecieliśmy przez Dubaj. Spotkany w samolocie żołnierz armii RPA wracający z Iraku ostrzegał przed niebezpieczeństwami. Zalecał żeby unikać autostrady N2 która prowadzi do miasta. Przyznał, że śpi z pistoletem pod poduszką. Jego opowieść wywołała w nas niepokój. Po opuszczeniu dzielnic slumsów naszym oczom ukazało się przepiękne miasto, położone u podnóży Table Mountains. Na ten widok czekaliśmy prawie rok. Teraz to Cape Town za którym tęsknimy i mamy nadzieję na powrót tam w przyszłości. Często słuchamy radia KFM 94.5 z Cape Town. Muzyka to prostu majstersztyk. Zazdroszczę im radiofonii. Funkcjonuje to na naprawdę wysokim poziomie. Rozważaliśmy przeprowadzkę do RPA ale z uwagi na bezpieczeństwo jest to niemożliwe. Może w przyszłości coś się zmieni, choć wiele czynników na to nie wskazuje. I tutaj chciałbym się mylić. To kraj oferujący naprawdę wiele kiedy jest się specjalistą w danej dziedzinie, z zarobkami i poziomem życia nieosiągalnymi nawet w zachodnich krajach Europy. Ale nie to nas urzeka. To przede wszystkim styl życia, idealny klimat, kolejna sprawa to architektura, jak dotąd nigdzie niespotkana.

    Wracając do koronawirusa, może on wywołać niemałe spustoszenie wśród społeczności zamieszkującej slumsy nie tylko w Cape Town. To poważny problem, ponieważ w wielu przypadkach służby medyczne nie wjadą tam, co oznacza, że śmiertelność może być bardzo wysoka. Mamy nadzieję, że sytuacja ustabilizuje się w najbliższych miesiącach. Pozdrowienia z Francji.

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s