Protesty w RPA – co się dzieje?

W RPA trwa kolejna fala protestów. Tym razem rozpoczęła się po aresztowaniu byłego prezydenta, Jacoba Zumy, który w końcu został skazany. Wprawdzie tylko na 15 miesięcy i „tylko” za obrazę sądu ale jednak.

Tego, że akcja ta nie obejdzie się bez echa spodziewał się chyba każdy kto zna nieco sytuację RPA. Nikt tez chyba nie ma złudzeń, że 79-letni były prezydent jednak nie odbędzie tej kary w więzieniu.

Nikt chyba jednak nie spodziewał się takiego natłoku chaosu jaki w RPA trwa od tygodnia. Protesty w RPA nigdy nie były pokojowe. Zawsze wiązały się z nimi rozruchy, palenie opon, zablokowane drogi o czym zresztą pisałam w kilku wpisach dotyczących strajków w RPA. Ale to, co się dzieje teraz przekracza wszelkie granice – i nie chodzi o protesty.

Otóż patrząc na to, co dzieje się w RPA, aresztowanie byłego prezydenta to dla chuligańskiego elementu w RPA (którego jest tu sporo) jedynie pretekst do wyjścia na ulicę, rozbojów i przede wszystkim wielka okazja do plądrowania wszystkiego, co splądrować się da – włączając w to nie tylko sklepy i magazyny, lecz nawet kliniki czy salony samochodowe (bo z samochodów z ekspozycji da się wymontować koła, radia a nawet siedzenia).

Nie będę więcej pisała. Poniższe filmy doskonale pokazują o co w tym wszystkim chodzi.

Może do tej pory miałam szczęście, ale dopiero teraz słyszałam przez noc serie strzałów dochodzące z kierunku townshipu Alexandra.

Policję wspomaga armia (SANDF). Dziś jest już spokojniej, więc ingerencja armii chyba pomaga.

//www.instagram.com/embed.js

Co o tym myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s