Prawo jazdy w  RPA – czy można zamienić polskie na lokalne?

Ci z Was, którzy mieszkają (lub mieszkali) w jakimkolwiek kraju dłużej pewnie wiedzą,  że polskie prawo jazdy można raczej bezproblemowo zamienić na lokalne. Może nie wszedzie, ale w przypadku wielu krajów  – całej Europy, przynajmniej części Azji a nawet po … Czytaj dalej

Zapuszczamy korzenie – poszukiwanie odpowiedniego lokum w Johannesburgu (zaktualizowana wersja)

Kolejna aktualizacka starszego wpisu – tym razem o poszukiwaniu lokum. Lądujecie w RPA, firma zapewnia zakwaterowanie przez pierwszy miesiąc albo dwa. Co dalej? Dalej trzeba będzie znaleźć mieszkanie. Zadanie to nie ominie nikogo nawet jeśli firma pokrywa koszty. Choć notka pisana na … Czytaj dalej

Pojedynek ze śmiercią -Joost van der Westhuizen

Wczoraj po południu, po kilkuletniej walce z chorobą (zanikowe stwardnienie boczne) zmarł jeden z najwybitniejszych sportowców RPA, Joost van der Westhuizen. Miał 45 lat. Joost zadebiutował w reprezentacji rugby RPA w 1993 roku i w ciągu kilku lat stał się kluczowym zawodnikiem … Czytaj dalej

Kobieta w klatce – czyli jak w imię poprawnosci politycznej zrobić z igły widły 

Przy drodze stoi zwykła kobieta z południowo-afrykańskiego township. Zawzięcie macha na okazję,  w kraju praktycznie bez publicznego transportu to tutaj normalne. Jesli nie masz samochodu, nawet byle jakiego, byle tylko jechał – to aby gdziekolwiek sie dostać,  trzeba czekać na … Czytaj dalej

Klif Voelklip – czyli fajerwerki i bączki

Choć Nowy rok już na dobre się rozpoczął, w RPA sezon fajerwerków trwa jeszcze w najlepsze. A to dlatego, że jak już wielokrotnie wspominałam, RPA jest krajem wielokulturowym , obchodzi się tu więc prawie wszystkie znane święta i początki nowego … Czytaj dalej

Święta w RPA – czyli świecidełka na palmie :-)

Tak jak większość świata, RPA również dość hucznie, aczkolwiek nie tak uroczyscie jak Polska, celebruje Święta Bożego Narodzenia. Nie przeszkadzaja w tym ani rosnące dookola palmy, ani temperatura w okolicach 30°C :-). I choć choinka nie bedzie iglasta, tylko raczej … Czytaj dalej

Pięć ważnych dla mnie miejsc

Nieczęsto piszę na blogu o sobie. Lubię swoją prywatność, chyba nie podołałabym blogowym dyskusjom analizującym moje decyzje czy postępowanie. Nawet tym przyjaznym, nie mówiąc o hejcie,  który też się w końcu zdarza. Ale projekt Klubu Polek na Obczyźnie o pięciu … Czytaj dalej

Klein Kariba – czyli raj dla mieszczuchów

Osobiście bardzo lubię Klein Kariba. To jedno z tych okolicznych miejsc do którego w piątek po pracy mogę dotrzeć w ok. dwie godziny, posiedzieć przez weekend, zrelaksować się w spa, popływać na kajaku czy rowerku wodnym na tamie – nie przepłacając za … Czytaj dalej

#feesmustfall – strajki studentów w RPA

W calym RPA od kilku tygodni trwają zamieszki i strajki studentów, zresztą nie pierwszy już raz. Podobne incydenty generalnie zdarzają się co roku, zazwyczaj są związane ze wzrastającymi opłatami, choć w zeszłym rok doszły też protesty przeciw symbolom apartheidu (zaczęło się od pomnika Cecila … Czytaj dalej

W sieci – czyli GSM i Wi-Fi w RPA

O tym, że w RPA nietrudno o miejsce poza zasięgiem sieci komórkowych już kiedyś pisałam w notce “Abonent czasowo niedostępny” – czyli 10 miejsc idealnych na cywilizacyjny detox Oprócz tych dziesięciu miejsc jest oczywiście wiele innych. Ale co, jeśli chcecie mieć … Czytaj dalej