Przez Aleksandrę do Sandton – VIDEO

Sandton to ekskluzywna dzielnica Johannesburga w której znajduje sie mnostwo biur korporacji i innych różnej maści spółek, więc czasem bywam tam służbowo. To w zasadzie cenrum – choć niekoniecznie centralnie położone. Dwadzieścia lat temu tę samą funkcję pełniło Hillbrow, New … Czytaj dalej

SWOT’em między oczy – czyli analiza RPA dla niezdecydowanych

Pomimo dość obszernych wpisów dotyczących życia w RPA, często dostaję pytania o podsumowanie tego wszystkiego. W zasadzie to nie bardzo chcę wszystko podsumowywać i cokolwiek sugerować (zwłaszcza w kwestii pracy czy emigracji do tak nietypowego kraju jakim jest RPA), dlatego … Czytaj dalej

Graaff Reinet – podróż do przeszłości

Przez Graaf Reinet zawsze przejeżdżamy … przejazdem. W drodze z Johannesburga do George i Wilderness. W pierwszym mamy całą rodzinę mojego męża, a w drugim nasz poki co wakacyjny dom. Docelowo, nasz wakacyjny dom ma stać się domem stałym, ale … Czytaj dalej

Seszele – podstawowe informacje

Seszele to chyba jeden z najbardziej znanych i lubianych kierunków wakacyjnych. Wybierany głównie ze względu na olbrzymie żółwie, piękne plaże otoczone turkusowym oceanem i niesamowitymi, olbrzymimi skałami – obiecujący niezapomniane wakacje. Raj na Ziemi, opisany już tyle razy, że nie … Czytaj dalej

Johnny Clegg – nierówna walka

Wczoraj zmarł niezrównany muzyk, tancerz i choreograf RPA, Johnny Clegg. Przegrał walkę z rakiem trzustki. Miał 66 lat. Johnny Clegg na stałe wrył się w historię muzyki tego kraju –  biały człowiek tworzący afrykańska muzykę,  z korzeniami w Wielkiej Brytanii, … Czytaj dalej

Jak zgubić drona? – czyli rutyna twoim wrogiem!

Wraz zakupem drona, nabrałam ochoty na produkowanie filmów z lotu ptaka. Zdjęcia robię od dawna i bardzo to lubię, ale filmy to już zupełnie inna para kaloszy. Uczę się w zasadzie od podstaw – okazuje się, że to co wydawało … Czytaj dalej

Droning and plażing :-)

Kupiłam sobie drona. Najpierw miał być tylko do zdjęć, więc pod uwagę brany był DJI Spark. Gdy mój mąż wędkarz wyraził zainteresowanie okazjonalnym (!) wykorzystywaniem go w celu zarzucania przenęty kilkaset metrów wgłąb oceanu, przemyślałam sprawę i zainwestowałam w Mavic … Czytaj dalej