Park Golden Gate Highlands

Niewiele ponad 300 km od Johannesburga, wtulony pomiędzy masywy Gór Smoczych i płaskowyże prowincji Free State leży park narodowy Golden Gate. Swoją nazwę zawdzięcza złocisteym i pomaranczowym barwom, którą słońce nadaje niezwykłym w kształtach skałom z piaskowca tworzącym naturalną bramę. … Czytaj dalej

Wielka Piątka w Prowincji Zachodniej

O Wielkiej Piątce (mniej zorientowanym przypominam, że chodzi o lwa, lamparta, bawoła afrykańskiego, słonia i nosorożca) pisałam już kilkakrotnie w notkach o Parku Krugera czy Pilansbergu. No bo oczywiscie, każdy kto przyjeżdża do RPA z pewnością tam dotrze 🙂 tak? … Czytaj dalej

Park Krugera – czyli gdzie polować (obiektywem!) na Wielką Piątkę

O Parku Krugera nieco szczątkowo pisałam już kilkakrotnie przy takich wpisach jak  Atrakcje dla dzieci (i nie tylko) – top 10 RPA czy też z pod tagiem Park Krugera. Były to jednak luźne wpisy, nie przedstawiałam w nich samego parku. … Czytaj dalej

Dinokeng – Wielka Piątka niedaleko Johannesburga

Dinokeng to niedawno powstały park z Wielką Piątką niedaleko Pretorii. Powstał z inicjatywy właścicieli okolicznych farm, którzy „skrzyknęli się”, złożyli odpowiednie wnioski i z poparciem rządu, który o dziwo tym razem nie stwarzał problemów, otworzyli rezerwat. W odróżnieniu do okolicznych … Czytaj dalej

Glamping – kamping w stylu „grande”

Czy wiecie co to jest GLAMPING? To tak jak kamping,  tylko w wielkim, luksusowym stylu. Glamping polega na spędzaniu czasu w naturze, nie rezygnując przy tym z luksusów. I choć samo określenie pojawiło się stosunkowo niedawno (w Internecie zaczęło się … Czytaj dalej

Leniwe menadry rzeki Vaal – weekend na łodzi

O rzece Vaal już kiedyś wspominałam przy okazji notki o Parys i atrakcjach kajakowych w RPA. Vaal jest największym dopływem majestatycznej rzeki Orange (znanej ze swych wodospadów Augrabies). Sama rzeka Vaal ma 1120 km długości, więc jak na południowe części … Czytaj dalej

Lot paralotnią w Cape Town

Paralotnia to wcale nie jest lotnia taka jaką znamy. W zasadzie to spadochron, z którym udajemy się na szczyt lokalnej góry, bierzemy rozbieg i skaczemy. Wcale nie w przepaść – po prostu skaczemy na niższy poziom wzniesienia – w tym … Czytaj dalej

U styku oceanów – Przylądek Igielny

Południowe wybrzeże RPA przyciąga co roku mnóstwo turystów, zarówno zagranicznych jak i lokalnych. Wielu z nich chce zobaczyć linię oddzielająca oceany – Atlantycki i Indyjski. Najwięcej turystów odwiedza Cape Point, położony jakąś godzinę drogi od Kapsztadu – rocznie jest to … Czytaj dalej

Top 5 moich ukochanych miejsc – RPA

Poniższy wpis powstał w ramach majowego projektu „Klubu Polki na Obczyźnie”. RPA to piękny kraj i niełatwo mi wybrać tylko pięć najpiękniejszych miejsc. Szkoda mi któreś pominąć… Ale mus to mus więc wybieram swoją własną, subiektywną piątkę, do której lubię … Czytaj dalej

“Abonent czasowo niedostępny” – czyli 10 miejsc idealnych na cywilizacyjny detox

Chcielibyście czasem urwać się z nowoczesnej, komórkowo-mailowo-internetowej smyczy? Ja, choć lubię generalnie komputery, Internety i inne  nowoczesne media, czasami mam ochotę o nich się oderwać i czasowo znaleźć się poza zasięgiem. Zwłaszcza firmy i pracy – bo choć generalnie ją … Czytaj dalej

Podróż durbańską ciuchcią z Kloof do Inchanga

…Stoi na stacji lokomotywa… Ciężka, ogromna, i pot z niej spływa… Pamietacie ten wiersz Tuwima? Ja taką lokomotywą (a raczej pchanymi przez nią zabytkowymi wagonikami) miałam okazję przejechać się w długi, wielkanocny weekend. Umgeni Steam Railway to jedna z najstarszych linni kolejowych … Czytaj dalej

Durban – top 10 (i ciut więcej…)

Do obecności Kapsztadu na liście miast promowanych przez zachodnie media jako „miejsca które musisz koniecznie odwiedzić w „tym” roku” już się przyzwyczaiłam. Ale tym razem NY Times mnie zaskoczył. Na miejscu siódmym ich nowej listy 52 Places to go in … Czytaj dalej

Wydma Atlantis – piaskownica nie (tylko) dla dzieci

Wydma Atlantis położona jest w okolicach miasteczka Atlantis jakieś 40 km na północny zachód od Cape Town. Leży kilka kilometró od Oceanu Atlantyckiego, ma powierzchnie 27 km2 i wysokość ok. 20 m npm. Otoczona jest mało wymagającą roślinnością (krzewy, trawy) … Czytaj dalej

Gamkaskloof – do piekła tam i z powrotem

We wcześniejszym wpisie z rejonu Karoo opisałam trasę przez Swartberg Pass i powrót przez Meirinspoort Gorge. Dziś opiszę dodatkową część trasy prowadzącą przez rezerwat Gamkaskloof do osady, a właściwie już skansenu o uroczej nazwie „The Hell” (Piekło) 😉 W przeciwieństwie do trasy … Czytaj dalej

Sceniczne trasy – przełęcz Swartberg i wąwóz Meiringspoort

Przełęcz Swartberg to jedna z najbardziej scenicznych przełęczy w RPA (Western Cape). Otwarta w 1888 roku, z bokami wzmocnionymi ręcznie ułożonymi kamieniami jest nadal przejezdna i z reguły w dobrym stanie. Prowadzi przez nią trasa R328, łącząca Mossel Bay, Oudtshoorn … Czytaj dalej

Kimberley – czyli Wielka Dziura i inne atrakcje

Wiele razy chciałam wybrać się do Kimberley aby zobaczyć słynną Big Hole – Wielką Dziurę. Od Johannesburga to jakieś 500 km. Trochę za daleko jak na weekendowy wypad, no a na dłuższy zawsze bardziej nam pasowały góry czy jakieś jeziorko. … Czytaj dalej

RPA z dziećmi – informacje praktyczne

RPA to jeden z krajów, gdzie łatwo podróżuje się z dziećmi. Posiada bardzo dobrą infrastrukture i mnóstwo atrakcji dla dzieci (część z nich opisałam tutaj). Od czasu do czasu zadajecie mi pytania dotyczące kwestii organizacji podróży z dziećmi po RPA – … Czytaj dalej

Roadside production – czyli co robić oczekujac na pomoc drogowa

OK, jesteście na wymarzonym „road trip” wyczekiwanym przez pare miesięcy… Dość cieżko eksploatowany motocykl psuje sie przy drodze… Co robić aby skrócić chwile (godziny???) oczekiwania na pomoc drogowa? ZRÓB FILM 🙂 Poniżej moje własne dzieło, spoiler naszego krótkiego „road tripu” … Czytaj dalej

Dzikie konie w Kaapschehoop

Fever Tree Cottage to mały domek na farmie awokado i orzechów pekan, który właścicielka, Margie wynajmuje turystom. Urządzony w starym burskim stylu, z cementową wypolerowaną na błysk podłogą nazywaną tutaj ‚stoep’, ciężkimi, drewnianymi meblami, bielonymi ścianami i tarasem zawieszonym nad jeziorkiem jest … Czytaj dalej

Sceniczne trasy – przełęcz Sani

Przełęcz Sani to magiczne miejsce we wschodniej partii Gór Smoczych (Drakensberg Mountains). Jest to 10-km odcinek pomiędzy przejściami granicznymi RPA i Lesotho który ostro pnie się w górę na wysokość prawie 3 tys. mnpm. Aby tam dotrzeć, trzeba nadrobić trochę drogi … Czytaj dalej

Weekendowe wycieczki – Mpumalanga

Mpumalanga to piękna, zielona prowincja położona na północy RPA (ok. 300 km od Johannesburga). Najciekawsze miejsca to Graskop, Sabie, Pilgrim’s Rest i oczywiście Park Krugera (leży w zasadzie juz w prowincji Limpopo, tylko kawałek to Mpumalanga, a wiec potraktuje go … Czytaj dalej

Ocean życia – weekend w Mossel Bay

Mossel Bay to niewielkie, leniwe miasteczko u wybrzeży Oceanu Indyjskiego. Leży na Trasie Ogrodów nie daleko swojej ekskluzywnej „siostry” Knysny. Posiada piękne skaliste wybrzeże wzdłuż którego szaleją surferzy, a z klifów łowią ryby zapaleni wędkarze. O tym, że bywa tu … Czytaj dalej

Przejażdżka po Chapman’s Peak – czyli mój pierwszy VLOG

Podczas mojego ostatniego pobytu w Polsce dostałam cenną informację zwrotną – na moim blogu brakuje VLOG’ów… Jako osoba z natury otwarta na sugestie oraz wyzwania (jako, że do kamery to ja mam lewe ręce) – postanowiłam podjąć wyzwanie i spróbować … Czytaj dalej

Festiwal Ostryg i inne – jak sprytne kobitki ratowały kotwicę

Kilka dni temu do sennego o tej porze roku, nadmorskiego miasteczka Knysna, które na około tydzień w lipcu ożywa z powodu popularnego Festiwalu Ostryg, zawinął okręt minowy Marynarki Wojennej RPA. Knysna to jedno z najbardziej popularnych miasteczek na Trasie Ogrodów … Czytaj dalej

Oribi Swing – najwyższa huśtawka na świecie

Znacie utwór Baza Luhrmanna „Sunscreeen Song„? Bardzo mądry utwór, choć raczej nie piosenka. Raczej szereg mądrych rad z podkładem muzycznym. W pamięci utkwiło mi zwłaszcza jedno zdanie – „każdego dnia, zrób coś czego się boisz”. Ja za jednym zamachem wykorzystałam chyba … Czytaj dalej

Nurkowanie z rekinami w Umkomaas – czyli odrobina adrenaliny na wakacje

Podczas ostatniego pobytu na wybrzeżu w miasteczku Umkomaas (niedaleko tego miasteczka znajduje się Aliwali Shoal, skamieniała wydma i jedno z ciekawszych miejsc do nurkowania na świecie) postanowiliśmy spróbować nurkowania w klatce z rekinem. Już kilkakrotnie mieliśmy taki zamiar, ale do … Czytaj dalej

Weekend w Górach Smoczych

O Drakensbergu (Góry Smocze) pisałam już w notce na starym blogu DRAKENSBERG CZYLI “I BELIEVE I CAN FLY…” To piękne gory położone w centralnej części RPA, ich szczyty sięgają powyżej 3 tys metrów ponad poziom morza. Wtedy, dobre kilka lat … Czytaj dalej

Weekend w Parys – leniwe meandry rzeki Vaal

Parys to niewielkie miasteczko jakieś 150 km od Johannesburga. Jedno z tych, w których w ciągu tygodnia niewiele sie dzieje. Ale po wyglądzie okolicznych domów, po kafejkach, galeriach i sklepikach z antykami wzdłuż ulicy, widać że jest to miasteczko zasobne. … Czytaj dalej

Oudtshoorn – czyli jazda na strusiu

Oudtshorn to kolejne miasteczko na trasie 62, które warto odwiedzić. Słynie ze strusi. Strusie farmy z dostojnie kroczącymi strusiami otaczają miasto. W hotelu na śniadanie możemy zamówić jajecznicę ze strusiego jaja, a na kolacje zjeść steka ze strusia. W pobliskim … Czytaj dalej

Świat Motyli w Paarl – czyli wirująca furia barw

Niedaleko Cape Town leży miasteczko Paarl, które, tak jak reszta regionu słynie ze wspaniałych winnic. Ale to nie o winie będzie dzisiejsza notka. Tuż za granicami Paarl znajduje się kolorowy Świat Motyli. Jest to ogród botaniczny gdzie na przestrzeni 1000 … Czytaj dalej

Lato w Scottbrough – czyli czasem słońce, czasem deszcz

Scottbrough to małe miasteczko na Wybrzeżu Południowym, które ciągnie się od Durban do Port Edward. Takich miasteczek jest tu kilka, oprócz Scottbrough najfajniejsze z nich to Margate, Umkomaas, Port Edward i Port Shepston. I jeszcze cała masa maleńkich miasteczek z … Czytaj dalej

Sun City – czyli afrykańskie Las Vegas

Do Sun City udajemy się po pobycie w parku Pilansberg, przez który przejeżdżamy jeszcze raz. Widzimy jeszcze kilka zwierzaków, ale nie tyle, co dnia poprzedniego. Hitem dnia jest jeżozwierz przebiegający przez drogę, ale niknie w trawach zanim udaje mi się … Czytaj dalej

Weekend na ranchu Heia – czyli kawałek raju koło Johannesburga

Niecałe 20 km od Johannesburga w okolicy Muldersrift leży rancho Heia, w którym postanowiliśmy spędzić Walentynkowy weekend. Skusił nas krótki dystans (w zależności z którego miejsca w Johannesburgu wyruszymy, można się tam dostać w czasie od 15 do ok. 45 … Czytaj dalej

Jazda na linie – czyli przygoda z tyrolką

Kiedyś wspominałam, ze RPA to idealny kraj jeśli chodzi o próbowanie sportów bardziej lub mniej ekstremalnych. Zacznę od jazdy na linie – a to z okazji nie tak dawnej wycieczki w rejon gór Ceres, w których znajduje się jedna z … Czytaj dalej

Cape Town – top 10 (i ciut więcej…)

Cape Town (Kapsztad) to piękne miasto. Najpiękniejsze w RPA i całej Afryce i zdecydowanie jedno z najpiękniejszych na świecie. Malowniczo położone dookoła Góry Stołowej (która jest jednym z 7 cudów natury), z pięknymi plażami i urwistymi klifami. Pełne błękitu nieba, złocistości … Czytaj dalej

10 powodów dla których warto odwiedzić RPA

Dziś kolejny post sponsorowany przez Klub Polki na Obczyźnie – tym razem o tym, dlaczego warto odwiedzić RPA. Zapraszam! 1) Piękno natury RPA to kraj naturalnego piękna, znajdziemy tu wspaniałe Góry Drakensberg, słynną Table Mountain w Cape Town, trzeci co do wielkości … Czytaj dalej

10+ niezwykłych miejsc na noclegi w RPA

Podróżując nie zawsze bierzemy pod uwagę styl miejsca które wybieramy na nocleg. Zazwyczaj liczy się lokalizacja, cena, ranking – atmosfera czy styl to często elementy drugoplanowe. Ja jednak zachęcam do innego spojrzenia na temat noclegów, bo w RPA naprawdę jest … Czytaj dalej

Atrakcje dla dzieci (i nie tylko) – top 10 RPA

RPA rzadko kojarzy nam się z miejscem odpowiednim na podróżowanie z dziećmi. No bo raz, że daleko a dwa, że ma taki kiepski „PR”. A szkoda – bo naprawdę warto odwiedzić ten piękny odległy kraj – i to tak, właśnie … Czytaj dalej

Wakacyjne Podróże – Ballito

Jak co roku, podczas pobytu Dużej w RPA, część jej pobytu staramy się spędzić w jakimś fajnym miejscu poza Johannesburgiem. Zazwyczaj nasze podróże mają nieco ekstremalny charakter typu „jak w tydzień zobaczyć pół Afryki”. Do tej pory były już dwie „Wielkie Jazdy” … Czytaj dalej