Szlaki Gór Smoczych – Rainbow Gorge

Rainbow Gorge (Tęczowy Wąwóz) to łatwy i przyjemny szlak w okolicy pasma Cathedral. Można go rozpocząć w hotelu Cathedral Peak, albo w Didima Camp (my zaczynaliśmy w Didima). Długość szlaku: 7.5 km z Didima, 9 km z hotelu Cathedral Peak … Czytaj dalej

Dinokeng – Wielka Piątka niedaleko Johannesburga

Dinokeng to niedawno powstały park z Wielką Piątką niedaleko Pretorii. Powstał z inicjatywy właścicieli okolicznych farm, którzy „skrzyknęli się”, złożyli odpowiednie wnioski i z poparciem rządu, który o dziwo tym razem nie stwarzał problemów, otworzyli rezerwat. W odróżnieniu do okolicznych … Czytaj dalej

Egoli: klątwa złota – czyli podziemny świat Zama Zama

Dziś „Barbórka” – święto wszystkich górników, więc odświeżam okolicznościowy wpis o nielegalnym wydobyciu złota w RPA. I choć wpis ma już 6 lat, to w tym temacie nie zmieniło się zupełnie nic. Rosnące bezrobocie i chęć szybkiego zarobku nadal popychają … Czytaj dalej

Clarens – na tropie dinozaurów

Clarens to niewielkie miasteczko położone w prowincji Free State (Wolne Państwo) u podnóża górskiego parku Golden Gate. Ze względu na swoje położenie jest idealna bazą wypadową z której można zwiedzić cały park, obfitujący w wiele tras pieszych, rowerowych oraz 4×4. … Czytaj dalej

Szlaki Gór Smoczych – Grotto

Grotto to dość łatwy szlak w okolicy Champagne Valley (Szampańska Dolina). Długość trasy: 7.5 km Czas: 3.5 godziny (trochę na wyrost) Stopień trudności: łatwy (ale trudniejszy niż Doreen Falls czy nawet Rainbow Gorge) Nasz własny barometr trudności: kwękanie Młodego

Johannesburg – top 10

Gdy życie rzuciło mnie do Johannesburga (ponad 12 lat temu), nie bardzo wiedziałam czego się spodziewać. Ale zdecydowałam się spojrzeć nie tylko na statystyki i spróbować… Jak dotąd, wiele było wzlotów i sporo upadków – najwięcej, pomimo tych wszystkich statystyk, … Czytaj dalej

Przez Aleksandrę do Sandton – VIDEO

Sandton to ekskluzywna dzielnica Johannesburga w której znajduje sie mnostwo biur korporacji i innych różnej maści spółek, więc czasem bywam tam służbowo. To w zasadzie cenrum – choć niekoniecznie centralnie położone. Dwadzieścia lat temu tę samą funkcję pełniło Hillbrow, New … Czytaj dalej

SWOT’em między oczy – czyli analiza RPA dla niezdecydowanych

Pomimo dość obszernych wpisów dotyczących życia w RPA, często dostaję pytania o podsumowanie tego wszystkiego. W zasadzie to nie bardzo chcę wszystko podsumowywać i cokolwiek sugerować (zwłaszcza w kwestii pracy czy emigracji do tak nietypowego kraju jakim jest RPA), dlatego … Czytaj dalej