Park Golden Gate Highlands

Niewiele ponad 300 km od Johannesburga, wtulony pomiędzy masywy Gór Smoczych i płaskowyże prowincji Free State leży park narodowy Golden Gate. Swoją nazwę zawdzięcza złocisteym i pomaranczowym barwom, którą słońce nadaje niezwykłym w kształtach skałom z piaskowca tworzącym naturalną bramę. … Czytaj dalej

Szlaki Gór Smoczych – Rainbow Gorge

Rainbow Gorge (Tęczowy Wąwóz) to kolejny łatwy i przyjemny szlak w okolicy pasma Cathedral. Można go rozpocząć w hotelu Cathedral Peak, albo w Didima Camp (my zaczynaliśmy w Didima). Długość szlaku: 7.5 km z Didima, 9 km z hotelu Cathedral … Czytaj dalej

Szlaki Gór Smoczych – Sfinks i wodospad Sterkspruit

Niedawno spędziliśmy kolejny weekend w naszych ulubionych  Górach Smoczych. Ponieważ oprócz Młodego zarówno ja, jak i Duży potrzebowaliśmy odpoczynku, wybraliśmy łatwiutkie szlaki w rejonie Monks Cowl. Łatwiutkie też dlatego, że nie było nic po środku – albo było łatwiutko albo … Czytaj dalej

Wielka Piątka w Prowincji Zachodniej

O Wielkiej Piątce (mniej zorientowanym przypominam, że chodzi o lwa, lamparta, bawoła afrykańskiego, słonia i nosorożca) pisałam już kilkakrotnie w notkach o Parku Krugera czy Pilansbergu. No bo oczywiscie, każdy kto przyjeżdża do RPA z pewnością tam dotrze 🙂 tak? … Czytaj dalej

Klif Voelklip – czyli fajerwerki i bączki

Choć Nowy rok już na dobre się rozpoczął, w RPA sezon fajerwerków trwa jeszcze w najlepsze. A to dlatego, że jak już wielokrotnie wspominałam, RPA jest krajem wielokulturowym , obchodzi się tu więc prawie wszystkie znane święta i początki nowego … Czytaj dalej

Klein Kariba – czyli raj dla mieszczuchów

Osobiście bardzo lubię Klein Kariba. To jedno z tych okolicznych miejsc do którego w piątek po pracy mogę dotrzeć w ok. dwie godziny, posiedzieć przez weekend, zrelaksować się w spa, popływać na kajaku czy rowerku wodnym na tamie – nie przepłacając za … Czytaj dalej

Park Krugera – czyli gdzie polować (obiektywem!) na Wielką Piątkę

O Parku Krugera nieco szczątkowo pisałam już kilkakrotnie przy takich wpisach jak  Atrakcje dla dzieci (i nie tylko) – top 10 RPA czy też z pod tagiem Park Krugera. Były to jednak luźne wpisy, nie przedstawiałam w nich samego parku. … Czytaj dalej

Sunland Baobab 

Przy planowaniu ostatniego pobytu w Parku Krugera, postanowiliśmy nadrobić trochę drogi zobaczyć słynny Sunland Baobab, podobno największy (ma ok 47 metrów obwodu) baobab na świecie. Jest tak stary, że nikt do końca nie wie ile ma lat. Niektóre źródła twierdzą, że … Czytaj dalej

W sieci – czyli GSM i Wi-Fi w RPA

O tym, że w RPA nietrudno o miejsce poza zasięgiem sieci komórkowych już kiedyś pisałam w notce “Abonent czasowo niedostępny” – czyli 10 miejsc idealnych na cywilizacyjny detox Oprócz tych dziesięciu miejsc jest oczywiście wiele innych. Ale co, jeśli chcecie mieć … Czytaj dalej

Dinokeng – Wielka Piątka niedaleko Johannesburga

Dinokeng to niedawno powstały park z Wielką Piątką niedaleko Pretorii. Powstał z inicjatywy właścicieli okolicznych farm, którzy „skrzyknęli się”, złożyli odpowiednie wnioski i z poparciem rządu, który o dziwo tym razem nie stwarzał problemów, otworzyli rezerwat. W odróżnieniu do okolicznych … Czytaj dalej

Glamping – kamping w stylu „grande”

Czy wiecie co to jest GLAMPING? To tak jak kamping,  tylko w wielkim, luksusowym stylu. Glamping polega na spędzaniu czasu w naturze, nie rezygnując przy tym z luksusów. I choć samo określenie pojawiło się stosunkowo niedawno (w Internecie zaczęło się … Czytaj dalej

Polowanie na tygrysa w jeziorze Jozini

Nasz tygrys to oczywiście ryba o nazwie „tiger fish” (ryba tygrysia). Ich populacja w Afryce jest dość wysoka, ale wystpują raczej w bardziej centralnych partiach Afryki – szczególnie upodobały sobie rzeki Zambezi i Kongo. Tygrys to porządna ryba o wadze … Czytaj dalej

Leniwe menadry rzeki Vaal – weekend na łodzi

O rzece Vaal już kiedyś wspominałam przy okazji notki o Parys i atrakcjach kajakowych w RPA. Vaal jest największym dopływem majestatycznej rzeki Orange (znanej ze swych wodospadów Augrabies). Sama rzeka Vaal ma 1120 km długości, więc jak na południowe części … Czytaj dalej

Lot paralotnią w Cape Town

Paralotnia to wcale nie jest lotnia taka jaką znamy. W zasadzie to spadochron, z którym udajemy się na szczyt lokalnej góry, bierzemy rozbieg i skaczemy. Wcale nie w przepaść – po prostu skaczemy na niższy poziom wzniesienia – w tym … Czytaj dalej

Skrót do Sodwana Bay

Sodwana Bay

Sodwana Bay to jedno z moich ulubionych miejsc w RPA. Na dodatek podczas afrykańskiej zimy jest tu ciepło, temperatury dnia to 22-25′ C, a nocy 12-15′ C, a więc niewiele odbiegąjace od europejskiego lata. Deszcz pada tu wiosną i jesienią, … Czytaj dalej

U styku oceanów – Przylądek Igielny

Południowe wybrzeże RPA przyciąga co roku mnóstwo turystów, zarówno zagranicznych jak i lokalnych. Wielu z nich chce zobaczyć linię oddzielająca oceany – Atlantycki i Indyjski. Najwięcej turystów odwiedza Cape Point, położony jakąś godzinę drogi od Kapsztadu – rocznie jest to … Czytaj dalej

Top 5 moich ukochanych miejsc – RPA

Poniższy wpis powstał w ramach majowego projektu „Klubu Polki na Obczyźnie”. RPA to piękny kraj i niełatwo mi wybrać tylko pięć najpiękniejszych miejsc. Szkoda mi któreś pominąć… Ale mus to mus więc wybieram swoją własną, subiektywną piątkę, do której lubię … Czytaj dalej

Kolejny atak lwa w Lion Park – turystka nie żyje

Wczoraj miał miejsce kolejny atak lwa na turystę w parku RPA. Wydarzenie miało miejsce w Lion Park w północno-zachodnich okolicach Johannesburga. Jest to niewielki, bardzo popularny wśród turystów (zarówno lokalnych jak i zagranicznych) park – coś pomiędzy zoo i parkiem … Czytaj dalej

“Abonent czasowo niedostępny” – czyli 10 miejsc idealnych na cywilizacyjny detox

Chcielibyście czasem urwać się z nowoczesnej, komórkowo-mailowo-internetowej smyczy? Ja, choć lubię generalnie komputery, Internety i inne  nowoczesne media, czasami mam ochotę o nich się oderwać i czasowo znaleźć się poza zasięgiem. Zwłaszcza firmy i pracy – bo choć generalnie ją … Czytaj dalej

Podróż durbańską ciuchcią z Kloof do Inchanga

…Stoi na stacji lokomotywa… Ciężka, ogromna, i pot z niej spływa… Pamietacie ten wiersz Tuwima? Ja taką lokomotywą (a raczej pchanymi przez nią zabytkowymi wagonikami) miałam okazję przejechać się w długi, wielkanocny weekend. Umgeni Steam Railway to jedna z najstarszych linni kolejowych … Czytaj dalej

Szlaki Gór Smoczych – Amphitheatre

Amphitheatre (Amfiteatr) to kolejny przyjemny ale już nie łatwy szlak w północnej, najłatwiej dostępnej części Drakensberga (Royal Natal National Park). Rozpoczyna się na parkingu Sentinel. Są dwie wersje szlaku, jedna (dłuższa) przez drabinki, druga przez wąwóz. Ja (bez Bolków) przeszłam tylko tę … Czytaj dalej

Farmy rozrywki – czyli obcowanie z przyrodą dla mieszczuchów

Wspominałam już przy kilku okazjach, że życie rozrywkowe w RPA toczy sie wokół parków i centrów rozrywki, którymi czasem są pobliskie centra handlowe, a czasem specjalne obiekty, gdzie na przestrzeni kilku hektarów znajdziemy dziesiątki restauracji, barów i innych atrakcji. Podobnie … Czytaj dalej

„Nie wiedziałam, że one to potrafią” – czyli niespodziewany gość w samochodzie

Dziś zupełnie przypadkiem natknęłam się na fajne wideo. Pokazuje ciekawską lwicę, która otwiera zamknięte drzwi samochodu. Na szczęscie drzwi szybko zostały zamknięte i pasażerki nie ucierpiały! Niesamowite zdarzenie, choć chyba wolałabym go nie doświadczyć. A więc… W parkach z Wielką Piątką … Czytaj dalej

Durban – top 10 (i ciut więcej…)

Do obecności Kapsztadu na liście miast promowanych przez zachodnie media jako „miejsca które musisz koniecznie odwiedzić w „tym” roku” już się przyzwyczaiłam. Ale tym razem NY Times mnie zaskoczył. Na miejscu siódmym ich nowej listy 52 Places to go in … Czytaj dalej

Wydma Atlantis – piaskownica nie (tylko) dla dzieci

Wydma Atlantis położona jest w okolicach miasteczka Atlantis jakieś 40 km na północny zachód od Cape Town. Leży kilka kilometró od Oceanu Atlantyckiego, ma powierzchnie 27 km2 i wysokość ok. 20 m npm. Otoczona jest mało wymagającą roślinnością (krzewy, trawy) … Czytaj dalej

Świat nietoperzy – Montagu Guano Cave

Montagu Guano Cave leży w okolicach miasteczka Montagu przy trasie R62, która jest jedną z najbardziej scenicznych tras w RPA. Jest to drugą pod wzgledem wielkości jaskinią zamieszkała przez nietoperze w RPA. Oprócz kilku gatunków nietoperzy znajdziemy tam obrazki na skałach. … Czytaj dalej

Gamkaskloof – do piekła tam i z powrotem

We wcześniejszym wpisie z rejonu Karoo opisałam trasę przez Swartberg Pass i powrót przez Meirinspoort Gorge. Dziś opiszę dodatkową część trasy prowadzącą przez rezerwat Gamkaskloof do osady, a właściwie już skansenu o uroczej nazwie „The Hell” (Piekło) 😉 W przeciwieństwie do trasy … Czytaj dalej

Sceniczne trasy – przełęcz Swartberg i wąwóz Meiringspoort

Przełęcz Swartberg to jedna z najbardziej scenicznych przełęczy w RPA (Western Cape). Otwarta w 1888 roku, z bokami wzmocnionymi ręcznie ułożonymi kamieniami jest nadal przejezdna i z reguły w dobrym stanie. Prowadzi przez nią trasa R328, łącząca Mossel Bay, Oudtshoorn … Czytaj dalej

Szlaki Gór Smoczych – Grotto

Grotto to kolejny dość łatwy szlak, tym razem w okolicy Champagne Valley (Szampańska Dolina). Długość trasy: 7.5 km Czas: 3.5 godziny (trochę na wyrost) Stopień trudności: łatwy (ale trudniejszy niż Doreen Falls czy nawet Rainbow Gorge) Nasz własny barometr trudności: … Czytaj dalej

Kimberley – czyli Wielka Dziura i inne atrakcje

Wiele razy chciałam wybrać się do Kimberley aby zobaczyć słynną Big Hole – Wielką Dziurę. Od Johannesburga to jakieś 500 km. Trochę za daleko jak na weekendowy wypad, no a na dłuższy zawsze bardziej nam pasowały góry czy jakieś jeziorko. … Czytaj dalej

RPA z dziećmi – informacje praktyczne

RPA to jeden z krajów, gdzie łatwo podróżuje się z dziećmi. Posiada bardzo dobrą infrastrukture i mnóstwo atrakcji dla dzieci (część z nich opisałam tutaj). Od czasu do czasu zadajecie mi pytania dotyczące kwestii organizacji podróży z dziećmi po RPA – … Czytaj dalej

Szlaki Gór Smoczych – Doreen Falls

Drakensberg (Góry Smocze) to jedno z ulubionych miejsc miłośników gór. Szlaki są przeróżne, od łatwych i krótkich, odpowiednich nawet dla małych dzieci, do kilkudniowych – z noclegiem w jaskiniach na trasie. Zacznę od Doreen Falls (wodospad Doreen) jednego z najłatwiejszych … Czytaj dalej

Roadside production – czyli co robić oczekujac na pomoc drogowa

OK, jesteście na wymarzonym „road trip” wyczekiwanym przez pare miesięcy… Dość cieżko eksploatowany motocykl psuje sie przy drodze… Co robić aby skrócić chwile (godziny???) oczekiwania na pomoc drogowa? ZRÓB FILM 🙂 Poniżej moje własne dzieło, spoiler naszego krótkiego „road tripu” … Czytaj dalej

Szlaki Gór Smoczych – VLOG

Kolektywnie stwiedziliśmy, że łażenie po górach to jedna z rozrywek, które możemy z Bolkami wspólnie uskuteczniać. Na razie trasy łatwe, aby się młodszy Bolek nie zniechęcił. Będzie więc kilka nowych wpisów na temat szlaków w Górach Smoczych, głównie tych, gdzie można … Czytaj dalej

Dzikie konie w Kaapschehoop

Fever Tree Cottage to mały domek na farmie awokado i orzechów pekan, który właścicielka, Margie wynajmuje turystom. Urządzony w starym burskim stylu, z cementową wypolerowaną na błysk podłogą nazywaną tutaj ‚stoep’, ciężkimi, drewnianymi meblami, bielonymi ścianami i tarasem zawieszonym nad jeziorkiem jest … Czytaj dalej

Sceniczne trasy – przełęcz Sani

Przełęcz Sani to magiczne miejsce we wschodniej partii Gór Smoczych (Drakensberg Mountains). Jest to 10-km odcinek pomiędzy przejściami granicznymi RPA i Lesotho który ostro pnie się w górę na wysokość prawie 3 tys. mnpm. Aby tam dotrzeć, trzeba nadrobić trochę drogi … Czytaj dalej

Weekendowe wycieczki – Mpumalanga

Mpumalanga to piękna, zielona prowincja położona na północy RPA (ok. 300 km od Johannesburga). Najciekawsze miejsca to Graskop, Sabie, Pilgrim’s Rest i oczywiście Park Krugera (leży w zasadzie juz w prowincji Limpopo, tylko kawałek to Mpumalanga, a wiec potraktuje go … Czytaj dalej

Ocean życia – weekend w Mossel Bay

Mossel Bay to niewielkie, leniwe miasteczko u wybrzeży Oceanu Indyjskiego. Leży na Trasie Ogrodów nie daleko swojej ekskluzywnej „siostry” Knysny. Posiada piękne skaliste wybrzeże wzdłuż którego szaleją surferzy, a z klifów łowią ryby zapaleni wędkarze. O tym, że bywa tu … Czytaj dalej

Zaostrzenie przepisów ruchu osobowego do i z RPA

Originally posted on Stowarzyszenie Polskie w Kapsztadzie:
Wydział Konsularny Ambasady RP w Pretorii uprzejmie informuje o zaostrzeniu przepisów ruchu osobowego do i z RPA, które będzie obowiązywało od 1 października 2014 r. w przypadku podróży małoletnich dzieci na wszystkich punktach granicznych…

Przejażdżka po Chapman’s Peak – czyli mój pierwszy VLOG

Podczas mojego ostatniego pobytu w Polsce dostałam cenną informację zwrotną – na moim blogu brakuje VLOG’ów… Jako osoba z natury otwarta na sugestie oraz wyzwania (jako, że do kamery to ja mam lewe ręce) – postanowiłam podjąć wyzwanie i spróbować … Czytaj dalej

Festiwal Ostryg i inne – jak sprytne kobitki ratowały kotwicę

Kilka dni temu do sennego o tej porze roku, nadmorskiego miasteczka Knysna, które na około tydzień w lipcu ożywa z powodu popularnego Festiwalu Ostryg, zawinął okręt minowy Marynarki Wojennej RPA. Knysna to jedno z najbardziej popularnych miasteczek na Trasie Ogrodów … Czytaj dalej

Oribi Swing – najwyższa huśtawka na świecie

Znacie utwór Baza Luhrmanna „Sunscreeen Song„? Bardzo mądry utwór, choć raczej nie piosenka. Raczej szereg mądrych rad z podkładem muzycznym. W pamięci utkwiło mi zwłaszcza jedno zdanie – „każdego dnia, zrób coś czego się boisz”. Ja za jednym zamachem wykorzystałam chyba … Czytaj dalej

Nurkowanie z rekinami w Umkomaas – czyli odrobina adrenaliny na wakacje

Podczas ostatniego pobytu na wybrzeżu w miasteczku Umkomaas (niedaleko tego miasteczka znajduje się Aliwali Shoal, skamieniała wydma i jedno z ciekawszych miejsc do nurkowania na świecie) postanowiliśmy spróbować nurkowania w klatce z rekinem. Już kilkakrotnie mieliśmy taki zamiar, ale do … Czytaj dalej

Weekend w Górach Smoczych

O Drakensbergu (Góry Smocze) pisałam już w notce na starym blogu DRAKENSBERG CZYLI “I BELIEVE I CAN FLY…” To piękne gory położone w centralnej części RPA, ich szczyty sięgają powyżej 3 tys metrów ponad poziom morza. Wtedy, dobre kilka lat … Czytaj dalej

Weekend w Parys – leniwe meandry rzeki Vaal

Parys to niewielkie miasteczko jakieś 150 km od Johannesburga. Jedno z tych, w których w ciągu tygodnia niewiele sie dzieje. Ale po wyglądzie okolicznych domów, po kafejkach, galeriach i sklepikach z antykami wzdłuż ulicy, widać że jest to miasteczko zasobne. … Czytaj dalej

Oudtshoorn – czyli jazda na strusiu

Oudtshorn to kolejne miasteczko na trasie 62, które warto odwiedzić. Słynie ze strusi. Strusie farmy z dostojnie kroczącymi strusiami otaczają miasto. W hotelu na śniadanie możemy zamówić jajecznicę ze strusiego jaja, a na kolacje zjeść steka ze strusia. W pobliskim … Czytaj dalej

Świat Motyli w Paarl – czyli wirująca furia barw

Niedaleko Cape Town leży miasteczko Paarl, które, tak jak reszta regionu słynie ze wspaniałych winnic. Ale to nie o winie będzie dzisiejsza notka. Tuż za granicami Paarl znajduje się kolorowy Świat Motyli. Jest to ogród botaniczny gdzie na przestrzeni 1000 … Czytaj dalej

Lato w Scottbrough – czyli czasem słońce, czasem deszcz

Scottbrough to małe miasteczko na Wybrzeżu Południowym, które ciągnie się od Durban do Port Edward. Takich miasteczek jest tu kilka, oprócz Scottbrough najfajniejsze z nich to Margate, Umkomaas, Port Edward i Port Shepston. I jeszcze cała masa maleńkich miasteczek z … Czytaj dalej

Sun City – czyli afrykańskie Las Vegas

Do Sun City udajemy się po pobycie w parku Pilansberg, przez który przejeżdżamy jeszcze raz. Widzimy jeszcze kilka zwierzaków, ale nie tyle, co dnia poprzedniego. Hitem dnia jest jeżozwierz przebiegający przez drogę, ale niknie w trawach zanim udaje mi się … Czytaj dalej

Weekend na ranchu Heia – czyli kawałek raju koło Johannesburga

Niecałe 20 km od Johannesburga w okolicy Muldersrift leży rancho Heia, w którym postanowiliśmy spędzić Walentynkowy weekend. Skusił nas krótki dystans (w zależności z którego miejsca w Johannesburgu wyruszymy, można się tam dostać w czasie od 15 do ok. 45 … Czytaj dalej

Jazda na linie – czyli przygoda z tyrolką

Kiedyś wspominałam, ze RPA to idealny kraj jeśli chodzi o próbowanie sportów bardziej lub mniej ekstremalnych. Zacznę od jazdy na linie – a to z okazji nie tak dawnej wycieczki w rejon gór Ceres, w których znajduje się jedna z … Czytaj dalej

Słoń taranuje samochód w Parku Krugera – czyli czego nie robić w parku z Wielką Piatką

Dziś do lokalnych mediów trafiło wideo pokazujące jak słoń atakuje samochód. W nagraniu widać niebieski samochód jadący za słoniem przez chwile. Zdenerwowany słoń odwraca się w pewnym momencie i atakuje samochód. W ciągu następnych kilkunastu sekund wywraca samochód. Nie chce się … Czytaj dalej

Cape Town – top 10 (i ciut więcej…)

Cape Town (Kapsztad) to piękne miasto. Najpiękniejsze w RPA i całej Afryce i zdecydowanie jedno z najpiękniejszych na świecie. Malowniczo położone dookoła Góry Stołowej (która jest jednym z 7 cudów natury), z pięknymi plażami i urwistymi klifami. Pełne błękitu nieba, złocistości … Czytaj dalej

Jasne barwy teczy – nadmorskie klimaty

Wspominałam już o tym, ze RPA kojarzy się (nie zawsze słusznie) z przestępczością, życiem za kilkumetrowymi murami i niejednokrotnie strachem (albo przynajmniej obawa) o to co przyniesie jutro. Ale nie cala RPA to enklawa strachu i paranoi. O ile w … Czytaj dalej

Piękna, mroczna Kalahari

Dziś trochę „cudzesów” – piękne zdjęcia Kalahari w wykonaniu Hannesa Lochnera które dostałam mailem i którymi pragnę się podzielić 😉 Kalahari to stepo-pustynia o powierzchni 930 tys. km2 – trzy razy tyle co Polska. Rozpościera się od wschodnich granic Namibii, … Czytaj dalej

Soweto – czy to aby na pewno „slum-tourism”?

Kilka dni temu na jednym z serwisów które od czasu do przeglądam natknęłam się na dość ciekawe moim zdaniem określenie. Slum tourism – czyli bieda-wycieczki dla bogatych (klik). Autor potraktował tę formę dość obcesowo – jako fanaberię bogatych ludzi którzy … Czytaj dalej

10 powodów dla których warto odwiedzić RPA

Dziś kolejny post sponsorowany przez Klub Polki na Obczyźnie – tym razem o tym, dlaczego warto odwiedzić RPA. Zapraszam! 1) Piękno natury RPA to kraj naturalnego piękna, znajdziemy tu wspaniałe Góry Drakensberg, słynną Table Mountain w Cape Town, trzeci co do wielkości … Czytaj dalej

10+ niezwykłych miejsc na noclegi w RPA

Podróżując nie zawsze bierzemy pod uwagę styl miejsca które wybieramy na nocleg. Zazwyczaj liczy się lokalizacja, cena, ranking – atmosfera czy styl to często elementy drugoplanowe. Ja jednak zachęcam do innego spojrzenia na temat noclegów, bo w RPA naprawdę jest … Czytaj dalej

Inwzja "obcych" – czyli małpy w raju

Jak już pewnie dało się zauważyć, niektóre inspiracje do moich notek czerpię z innych blogów. Coś tam przeczytam, coś mi się skojarzy i już coś tam się wykluwa na blogu. Ostatnio na tapecie są blogowi koledzy z Gdzie Diabeł mówi Namaste … Czytaj dalej

Scenki z życia: Kruger Park – antylopa spryciara

Kilka dni temu studentka z Pretorii, Samantha Pittendrigh i jej przyjaciele odwiedzili Park Krugera. Podczas przejażdżki zatrzymali się na piknik niedaleko obozowiska Skukuza. Kierowca przejeżdżającego właśnie samochodu powiedział im aby się rozglądali, bo w okolicy są gepardy. Chwilę później cała grupa miała okazję zaobserwować tę … Czytaj dalej

Atrakcje dla dzieci (i nie tylko) – top 10 RPA

RPA rzadko kojarzy nam się z miejscem odpowiednim na podróżowanie z dziećmi. No bo raz, że daleko a dwa, że ma taki kiepski „PR”. A szkoda – bo naprawdę warto odwiedzić ten piękny odległy kraj – i to tak, właśnie … Czytaj dalej

Wakacyjne Podroże – Sodwana Bay: iSimangaliso launch pad

iSimangaliso launch site to bardzo specyficzne miejsce. Wybudowanie mola czy nawet zwykłego pomostu u brzegu oceanu to nie lada wyzwanie. Trzeba umocnić dno, wziąć pod uwagę przypływy i odpływy – biorąc pod uwagę najważniejsze czynniki zewnętrzne,  może się okazać, że molo powinno być wybudowane niezupełnie tam gdzie jest potrzebne… Dlatego tez u brzegu oceanów zazwyczaj mola i pomosty zobaczymy tylko w porcie… No a co z … Czytaj dalej

Wakacyjne Podróże – Sodwana Bay: Niebiańska Plaża

Plaża, która poprzedniej nocy w świetle księżyca mieniła się granatem i srebrem jest teraz turkusowo złocista. Na przestrzeni kilku kilometrów kwadratowych widzimy kilku spacerujących i nieliczne sylwetki wędkarzy. Poza tym – pusto i spokojnie. Mały gania za piłką którą wiatr … Czytaj dalej

Wakacyjne Podróże – Sodwana Bay: pizza w wersji „Cool”

DSCF2878
Noce w Sodwana Bay są cieple, wręcz upalne, ale na szczęście nie ma komarów.
Na wszelki wypadek jednak w pokoju rozpylamy ‚odstraszacz’ a nad łóżkiem Małego zawieszamy moskitierę.
Noc mija szybko, rano budzą nas małpy harcujące na dachu. Czytaj dalej

Wakacyjne Podróże – Sodwana Bay: Świetliki na Końcu Świata

Sodwana Bay to kawałek afrykańskiego tropikalnego raju, którego wbrew pozorom w RPA nie jest aż tak dużo. To cieple wody Oceanu Indyjskiego, olbrzymie, piaszczyste wydmy w zależności od pory dnia mieniące się rożnymi odcieniami złota – od jasnego, po prawie miedziany. I głęboko zielony las dżungli oddzielający plaże od kempingów i pensjonatów.

Wakacyjne Podróże – Ballito

Jak co roku, podczas pobytu Dużej w RPA, część jej pobytu staramy się spędzić w jakimś fajnym miejscu poza Johannesburgiem. Zazwyczaj nasze podróże mają nieco ekstremalny charakter typu „jak w tydzień zobaczyć pół Afryki”. Do tej pory były już dwie „Wielkie Jazdy” … Czytaj dalej

Johannesburg – top 10

Ja również dołączam do grupy która postanowiła opisać swoje miasta. Gdy kilka lat temu życie rzuciło mnie do Johannesburga, nie bardzo wiedziałam czego się spodziewać. Ale zdecydowałam się spojrzeć nie tylko na statystyki i spróbować… Johannesburg jest młodym historycznie miastem … Czytaj dalej

Wakacyjne migracje

W RPA lato w pełni i właśnie zaczęły się wakacje. Wakacje trwają tutaj miesiąc i przypadają na okres świąt Bożego Narodzenia. U nas połączenie Bożego Narodzenia z wakacjami to koncept dość nietypowy – święta generalnie kojarzą się z czasem spędzanym … Czytaj dalej