Wynajem samochodu w RPA

Kilkakrotnie wspominałam (a nawet zachęcałam) do podróżowania po RPA wynajętym samochodem. Nie kojarzę jednak, abym poświęciła temu tematowi jakiś konkretny wpis, a z zadawanych czasem pytań wynika, że chyba warto. A więc do dzieła! Jaki samochód wynająć na podróż po … Czytaj dalej

Szlaki Gór Smoczych – Rainbow Gorge

Rainbow Gorge (Tęczowy Wąwóz) to łatwy i przyjemny szlak w okolicy pasma Cathedral. Można go rozpocząć w hotelu Cathedral Peak, albo w Didima Camp (my zaczynaliśmy w Didima). Długość szlaku: 7.5 km z Didima, 9 km z hotelu Cathedral Peak … Czytaj dalej

Dinokeng – Wielka Piątka niedaleko Johannesburga

Dinokeng to niedawno powstały park z Wielką Piątką niedaleko Pretorii. Powstał z inicjatywy właścicieli okolicznych farm, którzy „skrzyknęli się”, złożyli odpowiednie wnioski i z poparciem rządu, który o dziwo tym razem nie stwarzał problemów, otworzyli rezerwat. W odróżnieniu do okolicznych … Czytaj dalej

Clarens – na tropie dinozaurów

Clarens to niewielkie miasteczko położone w prowincji Free State (Wolne Państwo) u podnóża górskiego parku Golden Gate. Ze względu na swoje położenie jest idealna bazą wypadową z której można zwiedzić cały park, obfitujący w wiele tras pieszych, rowerowych oraz 4×4. … Czytaj dalej

Szlaki Gór Smoczych – Grotto

Grotto to dość łatwy szlak w okolicy Champagne Valley (Szampańska Dolina). Długość trasy: 7.5 km Czas: 3.5 godziny (trochę na wyrost) Stopień trudności: łatwy (ale trudniejszy niż Doreen Falls czy nawet Rainbow Gorge) Nasz własny barometr trudności: kwękanie Młodego

Johannesburg – top 10

Gdy życie rzuciło mnie do Johannesburga (ponad 12 lat temu), nie bardzo wiedziałam czego się spodziewać. Ale zdecydowałam się spojrzeć nie tylko na statystyki i spróbować… Jak dotąd, wiele było wzlotów i sporo upadków – najwięcej, pomimo tych wszystkich statystyk, … Czytaj dalej

Graaff Reinet – podróż do przeszłości

Przez Graaf Reinet zawsze przejeżdżamy … przejazdem. W drodze z Johannesburga do George i Wilderness. W pierwszym mamy całą rodzinę mojego męża, a w drugim nasz poki co wakacyjny dom. Docelowo, nasz wakacyjny dom ma stać się domem stałym, ale … Czytaj dalej

Droning and plażing :-)

Kupiłam sobie drona. Najpierw miał być tylko do zdjęć, więc pod uwagę brany był DJI Spark. Gdy mój mąż wędkarz wyraził zainteresowanie okazjonalnym (!) wykorzystywaniem go w celu zarzucania przenęty kilkaset metrów wgłąb oceanu, przemyślałam sprawę i zainwestowałam w Mavic … Czytaj dalej

Dzikie konie w Kaapschehoop

Fever Tree Cottage to mały domek na farmie awokado i orzechów pekan, który właścicielka, Margie wynajmuje turystom. Urządzony w starym burskim stylu, z cementową wypolerowaną na błysk podłogą nazywaną tutaj ‚stoep’, ciężkimi, drewnianymi meblami, bielonymi ścianami i tarasem zawieszonym nad jeziorkiem jest … Czytaj dalej

Jazda na linie – czyli przygoda z tyrolką

Kiedyś wspominałam, ze RPA to idealny kraj jeśli chodzi o próbowanie sportów bardziej lub mniej ekstremalnych. Zacznę od jazdy na linie – a to z okazji nie tak dawnej wycieczki w rejon gór Ceres, w których znajduje się jedna z … Czytaj dalej