Kajakiem po rzekach Wilderness – Ebb and Flow

Jeśli moim poprzednim wpisem o przemierzaniu okolic Wilderness kajakiem zachęciłam was do takiego spędzenia części pobytu, to czas na więcej! Tym razem kolejna partia meandrów rzecznych, czyli Ebb and Flow i rzeka Touws – a jeśli macie więcej czasu to … Czytaj dalej

Kajakiem po rzekach Wilderness – Kaimaans

O tym, że Wilderness jest pięknie położonym miasteczkiem już wspominałam – jako takie jest domem dla mnóstwa atrakcji i zajęć. My, oprócz bardzo oczywistego plażowania kilkakrotnie zdobywaliśmy okoliczne rzeki kajakami. Rzek w okolicy jest kilka, główne z nich to Touws, … Czytaj dalej

Szlak Ogrodów – Wilderness

Wilderness to niewielkie miasto na Szlaku Ogrodów. Leży niedaleko większego George, do którego można dolecieć z wielu większych miast RPA – z Johannesburga jest kilka lotów dziennie. Razem z kilkoma pobliskim miejscowościami, takimi jak Knysna, Plettenberg Bay czy Mossel Bay, … Czytaj dalej

Park Golden Gate Highlands

Niewiele ponad 300 km od Johannesburga, wtulony pomiędzy masywy Gór Smoczych i płaskowyże prowincji Free State leży park narodowy Golden Gate. Swoją nazwę zawdzięcza złocisteym i pomaranczowym barwom, którą słońce nadaje niezwykłym w kształtach skałom z piaskowca tworzącym naturalną bramę. … Czytaj dalej

Szlaki Gór Smoczych – Rainbow Gorge

Rainbow Gorge (Tęczowy Wąwóz) to kolejny łatwy i przyjemny szlak w okolicy pasma Cathedral. Można go rozpocząć w hotelu Cathedral Peak, albo w Didima Camp (my zaczynaliśmy w Didima). Długość szlaku: 7.5 km z Didima, 9 km z hotelu Cathedral … Czytaj dalej

Szlaki Gór Smoczych – Sfinks i wodospad Sterkspruit

Niedawno spędziliśmy kolejny weekend w naszych ulubionych  Górach Smoczych. Ponieważ oprócz Młodego zarówno ja, jak i Duży potrzebowaliśmy odpoczynku, wybraliśmy łatwiutkie szlaki w rejonie Monks Cowl. Łatwiutkie też dlatego, że nie było nic po środku – albo było łatwiutko albo … Czytaj dalej

Wielka Piątka w Prowincji Zachodniej

O Wielkiej Piątce (mniej zorientowanym przypominam, że chodzi o lwa, lamparta, bawoła afrykańskiego, słonia i nosorożca) pisałam już kilkakrotnie w notkach o Parku Krugera czy Pilansbergu. No bo oczywiscie, każdy kto przyjeżdża do RPA z pewnością tam dotrze 🙂 tak? … Czytaj dalej

Klein Kariba – czyli raj dla mieszczuchów

Osobiście bardzo lubię Klein Kariba. To jedno z tych okolicznych miejsc do którego w piątek po pracy mogę dotrzeć w ok. dwie godziny, posiedzieć przez weekend, zrelaksować się w spa, popływać na kajaku czy rowerku wodnym na tamie – nie przepłacając za … Czytaj dalej

Park Krugera – czyli gdzie polować (obiektywem!) na Wielką Piątkę

O Parku Krugera nieco szczątkowo pisałam już kilkakrotnie przy takich wpisach jak Atrakcje dla dzieci (i nie tylko) – top 10 RPA czy też z pod tagiem Park Krugera. Były to jednak luźne wpisy, nie przedstawiałam w nich samego parku. … Czytaj dalej