Klif Voelklip – czyli fajerwerki i bączki

Choć Nowy rok już na dobre się rozpoczął, w RPA sezon fajerwerków trwa jeszcze w najlepsze. A to dlatego, że jak już wielokrotnie wspominałam, RPA jest krajem wielokulturowym , obchodzi się tu więc prawie wszystkie znane święta i początki nowego … Czytaj dalej

Święta w RPA – czyli świecidełka na palmie :-)

Tak jak większość świata, RPA również dość hucznie, aczkolwiek nie tak uroczyscie jak Polska, celebruje Święta Bożego Narodzenia. Nie przeszkadzaja w tym ani rosnące dookola palmy, ani temperatura w okolicach 30°C :-). I choć choinka nie bedzie iglasta, tylko raczej … Czytaj dalej

Park Krugera – czyli gdzie polować (obiektywem!) na Wielką Piątkę

O Parku Krugera nieco szczątkowo pisałam już kilkakrotnie przy takich wpisach jak  Atrakcje dla dzieci (i nie tylko) – top 10 RPA czy też z pod tagiem Park Krugera. Były to jednak luźne wpisy, nie przedstawiałam w nich samego parku. … Czytaj dalej

Sunland Baobab 

Przy planowaniu ostatniego pobytu w Parku Krugera, postanowiliśmy nadrobić trochę drogi zobaczyć słynny Sunland Baobab, podobno największy (ma ok 47 metrów obwodu) baobab na świecie. Jest tak stary, że nikt do końca nie wie ile ma lat. Niektóre źródła twierdzą, że … Czytaj dalej

Dinokeng – Wielka Piątka niedaleko Johannesburga

Dinokeng to niedawno powstały park z Wielką Piątką niedaleko Pretorii. Powstał z inicjatywy właścicieli okolicznych farm, którzy „skrzyknęli się”, złożyli odpowiednie wnioski i z poparciem rządu, który o dziwo tym razem nie stwarzał problemów, otworzyli rezerwat. W odróżnieniu do okolicznych … Czytaj dalej

Lot paralotnią w Cape Town

Paralotnia to wcale nie jest lotnia taka jaką znamy. W zasadzie to spadochron, z którym udajemy się na szczyt lokalnej góry, bierzemy rozbieg i skaczemy. Wcale nie w przepaść – po prostu skaczemy na niższy poziom wzniesienia – w tym … Czytaj dalej

Skrót do Sodwana Bay

Sodwana Bay

Sodwana Bay to jedno z moich ulubionych miejsc w RPA. Na dodatek podczas afrykańskiej zimy jest tu ciepło, temperatury dnia to 22-25′ C, a nocy 12-15′ C, a więc niewiele odbiegąjace od europejskiego lata. Deszcz pada tu wiosną i jesienią, … Czytaj dalej

Durban – top 10 (i ciut więcej…)

Do obecności Kapsztadu na liście miast promowanych przez zachodnie media jako „miejsca które musisz koniecznie odwiedzić w „tym” roku” już się przyzwyczaiłam. Ale tym razem NY Times mnie zaskoczył. Na miejscu siódmym ich nowej listy 52 Places to go in … Czytaj dalej

Dzikie konie w Kaapschehoop

Fever Tree Cottage to mały domek na farmie awokado i orzechów pekan, który właścicielka, Margie wynajmuje turystom. Urządzony w starym burskim stylu, z cementową wypolerowaną na błysk podłogą nazywaną tutaj ‚stoep’, ciężkimi, drewnianymi meblami, bielonymi ścianami i tarasem zawieszonym nad jeziorkiem jest … Czytaj dalej

Ocean życia – weekend w Mossel Bay

Mossel Bay to niewielkie, leniwe miasteczko u wybrzeży Oceanu Indyjskiego. Leży na Trasie Ogrodów nie daleko swojej ekskluzywnej „siostry” Knysny. Posiada piękne skaliste wybrzeże wzdłuż którego szaleją surferzy, a z klifów łowią ryby zapaleni wędkarze. O tym, że bywa tu … Czytaj dalej