Droning and plażing :-)

Kupiłam sobie drona. Najpierw miał być tylko do zdjęć, więc pod uwagę brany był DJI Spark. Gdy mój mąż wędkarz wyraził zainteresowanie okazjonalnym (!) wykorzystywaniem go w celu zarzucania przenęty kilkaset metrów wgłąb oceanu, przemyślałam sprawę i zainwestowałam w Mavic … Czytaj dalej

Weekend na Instagramie

Wraz z Klubem Polek na Obczyźnie zapraszam was do spędzenia weekendu ze mną na Instagramie! Pokażę wam na czym polegają „ekstremalne plusy i ekstremalne minusy” RPA, zabiorę nie tylko do Johannesburga (w którym pracuję i mieszkam) ale także w piękne … Czytaj dalej

Dzikie konie w Kaapschehoop

Fever Tree Cottage to mały domek na farmie awokado i orzechów pekan, który właścicielka, Margie wynajmuje turystom. Urządzony w starym burskim stylu, z cementową wypolerowaną na błysk podłogą nazywaną tutaj ‚stoep’, ciężkimi, drewnianymi meblami, bielonymi ścianami i tarasem zawieszonym nad jeziorkiem jest … Czytaj dalej

Jazda na linie – czyli przygoda z tyrolką

Kiedyś wspominałam, ze RPA to idealny kraj jeśli chodzi o próbowanie sportów bardziej lub mniej ekstremalnych. Zacznę od jazdy na linie – a to z okazji nie tak dawnej wycieczki w rejon gór Ceres, w których znajduje się jedna z … Czytaj dalej

Szlak Ogrodów – Wilderness

Wilderness to niewielkie miasto na Szlaku Ogrodów. Leży niedaleko większego George, do którego można dolecieć z wielu większych miast RPA – z Johannesburga jest kilka lotów dziennie. Razem z kilkoma pobliskim miejscowościami, takimi jak Knysna, Plettenberg Bay czy Mossel Bay, … Czytaj dalej

Park Golden Gate Highlands

Niewiele ponad 300 km od Johannesburga, wtulony pomiędzy masywy Gór Smoczych i płaskowyże prowincji Free State leży park narodowy Golden Gate. Swoją nazwę zawdzięcza złocisteym i pomaranczowym barwom, którą słońce nadaje niezwykłym w kształtach skałom z piaskowca tworzącym naturalną bramę. … Czytaj dalej

Klif Voelklip – czyli fajerwerki i bączki

Choć Nowy rok już na dobre się rozpoczął, w RPA sezon fajerwerków trwa jeszcze w najlepsze. A to dlatego, że jak już wielokrotnie wspominałam, RPA jest krajem wielokulturowym , obchodzi się tu więc prawie wszystkie znane święta i początki nowego … Czytaj dalej

Święta w RPA – czyli świecidełka na palmie :-)

Tak jak większość świata, RPA również dość hucznie, aczkolwiek nie tak uroczyscie jak Polska, celebruje Święta Bożego Narodzenia. Nie przeszkadzaja w tym ani rosnące dookola palmy, ani temperatura w okolicach 30°C :-). I choć choinka nie bedzie iglasta, tylko raczej … Czytaj dalej

Park Krugera – czyli gdzie polować (obiektywem!) na Wielką Piątkę

O Parku Krugera nieco szczątkowo pisałam już kilkakrotnie przy takich wpisach jak Atrakcje dla dzieci (i nie tylko) – top 10 RPA czy też z pod tagiem Park Krugera. Były to jednak luźne wpisy, nie przedstawiałam w nich samego parku. … Czytaj dalej

Sunland Baobab 

Przy planowaniu ostatniego pobytu w Parku Krugera, postanowiliśmy nadrobić trochę drogi zobaczyć słynny Sunland Baobab, podobno największy (ma ok 47 metrów obwodu) baobab na świecie. Jest tak stary, że nikt do końca nie wie ile ma lat. Niektóre źródła twierdzą, że … Czytaj dalej

Dinokeng – Wielka Piątka niedaleko Johannesburga

Dinokeng to niedawno powstały park z Wielką Piątką niedaleko Pretorii. Powstał z inicjatywy właścicieli okolicznych farm, którzy „skrzyknęli się”, złożyli odpowiednie wnioski i z poparciem rządu, który o dziwo tym razem nie stwarzał problemów, otworzyli rezerwat. W odróżnieniu do okolicznych … Czytaj dalej