Szlaki Gór Smoczych – Rainbow Gorge

Rainbow Gorge (Tęczowy Wąwóz) to kolejny łatwy i przyjemny szlak w okolicy pasma Cathedral. Można go rozpocząć w hotelu Cathedral Peak, albo w Didima Camp (my zaczynaliśmy w Didima). Długość szlaku: 7.5 km z Didima, 9 km z hotelu Cathedral … Czytaj dalej

Szlaki Gór Smoczych – Sfinks i wodospad Sterkspruit

Niedawno spędziliśmy kolejny weekend w naszych ulubionych  Górach Smoczych. Ponieważ oprócz Młodego zarówno ja, jak i Duży potrzebowaliśmy odpoczynku, wybraliśmy łatwiutkie szlaki w rejonie Monks Cowl. Łatwiutkie też dlatego, że nie było nic po środku – albo było łatwiutko albo … Czytaj dalej

Klein Kariba – czyli raj dla mieszczuchów

Osobiście bardzo lubię Klein Kariba. To jedno z tych okolicznych miejsc do którego w piątek po pracy mogę dotrzeć w ok. dwie godziny, posiedzieć przez weekend, zrelaksować się w spa, popływać na kajaku czy rowerku wodnym na tamie – nie przepłacając za … Czytaj dalej

Park Krugera – czyli gdzie polować (obiektywem!) na Wielką Piątkę

O Parku Krugera nieco szczątkowo pisałam już kilkakrotnie przy takich wpisach jak  Atrakcje dla dzieci (i nie tylko) – top 10 RPA czy też z pod tagiem Park Krugera. Były to jednak luźne wpisy, nie przedstawiałam w nich samego parku. … Czytaj dalej

Dinokeng – Wielka Piątka niedaleko Johannesburga

Dinokeng to niedawno powstały park z Wielką Piątką niedaleko Pretorii. Powstał z inicjatywy właścicieli okolicznych farm, którzy „skrzyknęli się”, złożyli odpowiednie wnioski i z poparciem rządu, który o dziwo tym razem nie stwarzał problemów, otworzyli rezerwat. W odróżnieniu do okolicznych … Czytaj dalej

Glamping – kamping w stylu „grande”

Czy wiecie co to jest GLAMPING? To tak jak kamping,  tylko w wielkim, luksusowym stylu. Glamping polega na spędzaniu czasu w naturze, nie rezygnując przy tym z luksusów. I choć samo określenie pojawiło się stosunkowo niedawno (w Internecie zaczęło się … Czytaj dalej

Leniwe menadry rzeki Vaal – weekend na łodzi

O rzece Vaal już kiedyś wspominałam przy okazji notki o Parys i atrakcjach kajakowych w RPA. Vaal jest największym dopływem majestatycznej rzeki Orange (znanej ze swych wodospadów Augrabies). Sama rzeka Vaal ma 1120 km długości, więc jak na południowe części … Czytaj dalej

Lot paralotnią w Cape Town

Paralotnia to wcale nie jest lotnia taka jaką znamy. W zasadzie to spadochron, z którym udajemy się na szczyt lokalnej góry, bierzemy rozbieg i skaczemy. Wcale nie w przepaść – po prostu skaczemy na niższy poziom wzniesienia – w tym … Czytaj dalej

Szlaki Gór Smoczych – Amphitheatre

Amphitheatre (Amfiteatr) to kolejny przyjemny ale już nie łatwy szlak w północnej, najłatwiej dostępnej części Drakensberga (Royal Natal National Park). Rozpoczyna się na parkingu Sentinel. Są dwie wersje szlaku, jedna (dłuższa) przez drabinki, druga przez wąwóz. Ja (bez Bolków) przeszłam tylko tę … Czytaj dalej

Wydma Atlantis – piaskownica nie (tylko) dla dzieci

Wydma Atlantis położona jest w okolicach miasteczka Atlantis jakieś 40 km na północny zachód od Cape Town. Leży kilka kilometró od Oceanu Atlantyckiego, ma powierzchnie 27 km2 i wysokość ok. 20 m npm. Otoczona jest mało wymagającą roślinnością (krzewy, trawy) … Czytaj dalej

Świat nietoperzy – Montagu Guano Cave

Montagu Guano Cave leży w okolicach miasteczka Montagu przy trasie R62, która jest jedną z najbardziej scenicznych tras w RPA. Jest to drugą pod wzgledem wielkości jaskinią zamieszkała przez nietoperze w RPA. Oprócz kilku gatunków nietoperzy znajdziemy tam obrazki na skałach. … Czytaj dalej

Gamkaskloof – do piekła tam i z powrotem

We wcześniejszym wpisie z rejonu Karoo opisałam trasę przez Swartberg Pass i powrót przez Meirinspoort Gorge. Dziś opiszę dodatkową część trasy prowadzącą przez rezerwat Gamkaskloof do osady, a właściwie już skansenu o uroczej nazwie „The Hell” (Piekło) 😉 W przeciwieństwie do trasy … Czytaj dalej

Sceniczne trasy – przełęcz Swartberg i wąwóz Meiringspoort

Przełęcz Swartberg to jedna z najbardziej scenicznych przełęczy w RPA (Western Cape). Otwarta w 1888 roku, z bokami wzmocnionymi ręcznie ułożonymi kamieniami jest nadal przejezdna i z reguły w dobrym stanie. Prowadzi przez nią trasa R328, łącząca Mossel Bay, Oudtshoorn … Czytaj dalej

Szlaki Gór Smoczych – Grotto

Grotto to kolejny dość łatwy szlak, tym razem w okolicy Champagne Valley (Szampańska Dolina). Długość trasy: 7.5 km Czas: 3.5 godziny (trochę na wyrost) Stopień trudności: łatwy (ale trudniejszy niż Doreen Falls czy nawet Rainbow Gorge) Nasz własny barometr trudności: … Czytaj dalej

Szlaki Gór Smoczych – Doreen Falls

Drakensberg (Góry Smocze) to jedno z ulubionych miejsc miłośników gór. Szlaki są przeróżne, od łatwych i krótkich, odpowiednich nawet dla małych dzieci, do kilkudniowych – z noclegiem w jaskiniach na trasie. Zacznę od Doreen Falls (wodospad Doreen) jednego z najłatwiejszych … Czytaj dalej

Roadside production – czyli co robić oczekujac na pomoc drogowa

OK, jesteście na wymarzonym „road trip” wyczekiwanym przez pare miesięcy… Dość cieżko eksploatowany motocykl psuje sie przy drodze… Co robić aby skrócić chwile (godziny???) oczekiwania na pomoc drogowa? ZRÓB FILM 🙂 Poniżej moje własne dzieło, spoiler naszego krótkiego „road tripu” … Czytaj dalej

Szlaki Gór Smoczych – VLOG

Kolektywnie stwiedziliśmy, że łażenie po górach to jedna z rozrywek, które możemy z Bolkami wspólnie uskuteczniać. Na razie trasy łatwe, aby się młodszy Bolek nie zniechęcił. Będzie więc kilka nowych wpisów na temat szlaków w Górach Smoczych, głównie tych, gdzie można … Czytaj dalej

Ocean życia – weekend w Mossel Bay

Mossel Bay to niewielkie, leniwe miasteczko u wybrzeży Oceanu Indyjskiego. Leży na Trasie Ogrodów nie daleko swojej ekskluzywnej „siostry” Knysny. Posiada piękne skaliste wybrzeże wzdłuż którego szaleją surferzy, a z klifów łowią ryby zapaleni wędkarze. O tym, że bywa tu … Czytaj dalej

Oribi Swing – najwyższa huśtawka na świecie

Znacie utwór Baza Luhrmanna „Sunscreeen Song„? Bardzo mądry utwór, choć raczej nie piosenka. Raczej szereg mądrych rad z podkładem muzycznym. W pamięci utkwiło mi zwłaszcza jedno zdanie – „każdego dnia, zrób coś czego się boisz”. Ja za jednym zamachem wykorzystałam chyba … Czytaj dalej

Nurkowanie z rekinami w Umkomaas – czyli odrobina adrenaliny na wakacje

Podczas ostatniego pobytu na wybrzeżu w miasteczku Umkomaas (niedaleko tego miasteczka znajduje się Aliwali Shoal, skamieniała wydma i jedno z ciekawszych miejsc do nurkowania na świecie) postanowiliśmy spróbować nurkowania w klatce z rekinem. Już kilkakrotnie mieliśmy taki zamiar, ale do … Czytaj dalej

Weekend w Górach Smoczych

O Drakensbergu (Góry Smocze) pisałam już w notce na starym blogu DRAKENSBERG CZYLI “I BELIEVE I CAN FLY…” To piękne gory położone w centralnej części RPA, ich szczyty sięgają powyżej 3 tys metrów ponad poziom morza. Wtedy, dobre kilka lat … Czytaj dalej

Weekend w Parys – leniwe meandry rzeki Vaal

Parys to niewielkie miasteczko jakieś 150 km od Johannesburga. Jedno z tych, w których w ciągu tygodnia niewiele sie dzieje. Ale po wyglądzie okolicznych domów, po kafejkach, galeriach i sklepikach z antykami wzdłuż ulicy, widać że jest to miasteczko zasobne. … Czytaj dalej

Weekend na ranchu Heia – czyli kawałek raju koło Johannesburga

Niecałe 20 km od Johannesburga w okolicy Muldersrift leży rancho Heia, w którym postanowiliśmy spędzić Walentynkowy weekend. Skusił nas krótki dystans (w zależności z którego miejsca w Johannesburgu wyruszymy, można się tam dostać w czasie od 15 do ok. 45 … Czytaj dalej

Jazda na linie – czyli przygoda z tyrolką

Kiedyś wspominałam, ze RPA to idealny kraj jeśli chodzi o próbowanie sportów bardziej lub mniej ekstremalnych. Zacznę od jazdy na linie – a to z okazji nie tak dawnej wycieczki w rejon gór Ceres, w których znajduje się jedna z … Czytaj dalej

Wakacyjne Podroże – Sodwana Bay: iSimangaliso launch pad

iSimangaliso launch site to bardzo specyficzne miejsce. Wybudowanie mola czy nawet zwykłego pomostu u brzegu oceanu to nie lada wyzwanie. Trzeba umocnić dno, wziąć pod uwagę przypływy i odpływy – biorąc pod uwagę najważniejsze czynniki zewnętrzne,  może się okazać, że molo powinno być wybudowane niezupełnie tam gdzie jest potrzebne… Dlatego tez u brzegu oceanów zazwyczaj mola i pomosty zobaczymy tylko w porcie… No a co z … Czytaj dalej

Wakacyjne Podróże – Ballito

Jak co roku, podczas pobytu Dużej w RPA, część jej pobytu staramy się spędzić w jakimś fajnym miejscu poza Johannesburgiem. Zazwyczaj nasze podróże mają nieco ekstremalny charakter typu „jak w tydzień zobaczyć pół Afryki”. Do tej pory były już dwie „Wielkie Jazdy” … Czytaj dalej