Prezydent Zuma zrezygnował z urzędu – Cyril Ramaphosa przejmuje ster

Wczoraj w nocy prezydent Jacob Zuma podał do publicznej wiadomości, że rezygnuje z urzędu prezydenta RPA. Jest to jego odpowiedź na ogólne naciski na społeczne oraz na ultimatum jego własnej partii, ABC (Afrykański Kongres Narodowy). Jacob Zuma jest (anty)bohaterem wielu … Czytaj dalej

Oblicza rasizmu – czyli „Najfajniejsza małpka w dżungli”

Troche mnie zdziwiło, gdy w polskim Internecie przeczytałam o nieudanej kampanii  H&M. Tej o małym, czarnym chłopcu w bluzie z napisem „Coolest Monkey in The Jungle” (najfajniejsza małpka w dzungli). Cała afera została wywołana przez parę tweetów (część z nich … Czytaj dalej

RPA – fakty znane i mniej znane

Jeśli poszukujecie informacji o RPA, to postanowiłam je zebrać i pogrupować w kilka logicznych sekcji. Mam nadzieję, że informacje się przydadzą i zachęcą Was do podróży 😉 Informacje ogólne: Motto kraju – „Jedność w różnorodności” – znajdziecie tu przedstawicieli wszystkich … Czytaj dalej

#BlackMonday – farmerzy przeciwko morderstwom na farmach

W ubiegły poniedziałek w RPA odbył się #czarnyprotest. W odróżnieniu od innych protestów, tym razem protest zainicjowany został przez białą mniejszość. I w sumie jak niewiele innych marszów miał charakter pokojowy, choć nie obyło się bez kontrowersji. Ideą protestu jest … Czytaj dalej

Johannesburg – stolica piorunów?

Czy wiecie, że Johannesburg jest samozwańczą stolicą piorunów, grzmotów, wyładowań i innych świetlnych burzowych atrakcji? Oczywiście trudno dowieść, że jest ich tu najwięcej, bo tak jak w innych sub-tropikalnych okolicach burz w okresie letnim jest tu wiele, a błyskawic nikt … Czytaj dalej

RPA oczami Polaków – uśmiech przez łzy

Jakim krajem jest RPA? Przede wszystkim pięknym… Tego nie kwestionował nikt, nawet Ci, których RPA rozczarowała jako kraj. Ale wiadomo, że choć piękno natury jest ważne o ile przyjeżdżacie gdzieś na wakacje, o tyle w przypadku emigracji czy nawet kontraktu … Czytaj dalej

RPA oczami Polaków

Przegladąjac mojego bloga, zdałam sobie sprawę, że bardzo wiele rzeczy dotyczących życia w RPA już opisałam. Moje wpisy są różne – czasem pozytywne, czasem negatywne – choć z racji tego, że w zasadzie nic nigdy złego nie przytrafiło mi się … Czytaj dalej

SWOT’em między oczy – czyli analiza RPA dla niezdecydowanych

Pomimo dość obszernych wpisów dotyczących życia w RPA, często dostaję pytania o podsumowanie tego wszystkiego. W zasadzie to nie bardzo chcę wszystko podsumowywać i cokolwiek sugerować (zwłaszcza w kwestii pracy czy emigracji do tak nietypowego kraju jakim jest RPA), dlatego … Czytaj dalej

Niechlubne statystyki – przestępczość w RPA

W jednym z komentarzy do wpisu „Ciemne barwy tęczy – o przestępczości w RPA„, któryś z moich czytelników zarzucił mi, że nie przytaczam statystyk. Choć nie do końca się z tym zgodziłam (bo jedna z kluczowych intrografik wpisu to właśnie statystyki), … Czytaj dalej

Prawo jazdy w  RPA – czy można zamienić polskie na lokalne?

Ci z Was, którzy mieszkają (lub mieszkali) w jakimkolwiek kraju dłużej pewnie wiedzą,  że polskie prawo jazdy można raczej bezproblemowo zamienić na lokalne. Może nie wszedzie, ale w przypadku wielu krajów  – całej Europy, przynajmniej części Azji a nawet po … Czytaj dalej

Zapuszczamy korzenie – poszukiwanie odpowiedniego lokum w Johannesburgu (zaktualizowana wersja)

Kolejna aktualizacka starszego wpisu – tym razem o poszukiwaniu lokum. Lądujecie w RPA, firma zapewnia zakwaterowanie przez pierwszy miesiąc albo dwa. Co dalej? Dalej trzeba będzie znaleźć mieszkanie. Zadanie to nie ominie nikogo nawet jeśli firma pokrywa koszty. Choć notka pisana na … Czytaj dalej

Koszty życia w RPA – opieka nad dziećmi i edukacja (zaktualizowana wersja)

OK – wiec aktualizujeme kolejny ważny wpis o kosztach, tym razem o wydatkach na na szkoły i dzieci – bo jak wiadomo, przyjeżdżając do RPA na kilka lat z rodzina mogą one solidnie nadszarpnąć rodzinny budżet. Bo jeśli niania w RPA … Czytaj dalej

Koszty życia w RPA – opieka zdrowotna (zaktualizowana wersja)

Tak jak i wpis o podstawowych wydatkach, postanowiłam zaktualizować również ten o wydatkach na opiekę medyczną – wydatek, który łatwo pominąć przyjeżdzając do RPA z Europy. Bo nawet narzekając na sytuację w Polsce – kolejki w przychodniach, oczekiwanie na badania … Czytaj dalej

Wielka Piątka w Prowincji Zachodniej

O Wielkiej Piątce (mniej zorientowanym przypominam, że chodzi o lwa, lamparta, bawoła afrykańskiego, słonia i nosorożca) pisałam już kilkakrotnie w notkach o Parku Krugera czy Pilansbergu. No bo oczywiscie, każdy kto przyjeżdża do RPA z pewnością tam dotrze 🙂 tak? … Czytaj dalej

Pojedynek ze śmiercią -Joost van der Westhuizen

Wczoraj po południu, po kilkuletniej walce z chorobą (zanikowe stwardnienie boczne) zmarł jeden z najwybitniejszych sportowców RPA, Joost van der Westhuizen. Miał 45 lat. Joost zadebiutował w reprezentacji rugby RPA w 1993 roku i w ciągu kilku lat stał się kluczowym zawodnikiem … Czytaj dalej

Kobieta w klatce – czyli jak w imię poprawnosci politycznej zrobić z igły widły 

Przy drodze stoi zwykła kobieta z południowo-afrykańskiego township. Zawzięcie macha na okazję,  w kraju praktycznie bez publicznego transportu to tutaj normalne. Jesli nie masz samochodu, nawet byle jakiego, byle tylko jechał – to aby gdziekolwiek sie dostać,  trzeba czekać na … Czytaj dalej

Klif Voelklip – czyli fajerwerki i bączki

Choć Nowy rok już na dobre się rozpoczął, w RPA sezon fajerwerków trwa jeszcze w najlepsze. A to dlatego, że jak już wielokrotnie wspominałam, RPA jest krajem wielokulturowym , obchodzi się tu więc prawie wszystkie znane święta i początki nowego … Czytaj dalej

Święta w RPA – czyli świecidełka na palmie :-)

Tak jak większość świata, RPA również dość hucznie, aczkolwiek nie tak uroczyscie jak Polska, celebruje Święta Bożego Narodzenia. Nie przeszkadzaja w tym ani rosnące dookola palmy, ani temperatura w okolicach 30°C :-). I choć choinka nie bedzie iglasta, tylko raczej … Czytaj dalej

Pięć ważnych dla mnie miejsc

Nieczęsto piszę na blogu o sobie. Lubię swoją prywatność, chyba nie podołałabym blogowym dyskusjom analizującym moje decyzje czy postępowanie. Nawet tym przyjaznym, nie mówiąc o hejcie,  który też się w końcu zdarza. Ale projekt Klubu Polek na Obczyźnie o pięciu … Czytaj dalej

Klein Kariba – czyli raj dla mieszczuchów

Osobiście bardzo lubię Klein Kariba. To jedno z tych okolicznych miejsc do którego w piątek po pracy mogę dotrzeć w ok. dwie godziny, posiedzieć przez weekend, zrelaksować się w spa, popływać na kajaku czy rowerku wodnym na tamie – nie przepłacając za … Czytaj dalej

#feesmustfall – strajki studentów w RPA

W calym RPA od kilku tygodni trwają zamieszki i strajki studentów, zresztą nie pierwszy już raz. Podobne incydenty generalnie zdarzają się co roku, zazwyczaj są związane ze wzrastającymi opłatami, choć w zeszłym rok doszły też protesty przeciw symbolom apartheidu (zaczęło się od pomnika Cecila … Czytaj dalej

Wampiry, złośliwe skrzaty, syreny i zombie – czyli baśniowe stwory RPA

Już dawno nie podejmowałam tematu z repertuaru Klubu Polek na Obczyźnie. Postanowiłam więc nadrobić co nieco zaległości i w ramach projektu jesiennego napisać coś o baśniowych i legendarnych stworach  RPA. A jest ich wiele, bo jak już kilkakrotnie pisałam, RPA … Czytaj dalej

W sieci – czyli GSM i Wi-Fi w RPA

O tym, że w RPA nietrudno o miejsce poza zasięgiem sieci komórkowych już kiedyś pisałam w notce “Abonent czasowo niedostępny” – czyli 10 miejsc idealnych na cywilizacyjny detox Oprócz tych dziesięciu miejsc jest oczywiście wiele innych. Ale co, jeśli chcecie mieć … Czytaj dalej

„Nie chodzi o pieniądze” – twierdzą strażacy z RPA strajkujący w… Kanadzie

Kilka dni temu do lokalnych wiadomości trafiły doniesienia o strażakach z RPA strajkujących w Kanadzie. Strażacy zostali tam sprowadzeni w celu pomocy z szalejącymi w miejscowości Alberta pożarami – wysłał ich tam kontrahent z RPA (firma Working on Fire), któremu … Czytaj dalej

Glamping – kamping w stylu „grande”

Czy wiecie co to jest GLAMPING? To tak jak kamping,  tylko w wielkim, luksusowym stylu. Glamping polega na spędzaniu czasu w naturze, nie rezygnując przy tym z luksusów. I choć samo określenie pojawiło się stosunkowo niedawno (w Internecie zaczęło się … Czytaj dalej

Kulinaria: pączki na słono?

Czemu nie? Choć w Polsce sam pomysł wydaje się świętokradztwem, w RPA istnieje potrawa, która (jak wiele zresztą innych) zdaje się przeczyć polskiemu smakowi i zdrowemu rozsądkowi. To „vetkoek”, dosłownie – tłuste ciastko, choć w sugerowanej formie z ciastkiem niewiele ma … Czytaj dalej

Ile należy płacić sprzątaczce – czyli minimum socjalne w RPA

RPA to kraj o bardzo wysokim, jednym z najwyższych (o ile nie najwyższym, ale niektóre kraje nie publikują swoich współczynników) współczynniku GINI na świecie. Współczynnik GINI to ten, który określa rozbieżność dochodów danego kraju. Współczynnik 0 oznacza, że wszyscy mają po … Czytaj dalej

Oscar Pistorius będzie sądzony za morderstwo

Najwyższy Sąd Apelacyjny w zakończonym dziś procesie Oscara Pistoriusa ostatecznie uznał, że powinien być sądzony za morderstwo. Podstawą prawną tej decyzji jest „dolus eventualis” – czyli zdolność przewidzenia śmierci w wyniku własnego działania i kontynuowanie tych działań.

Plane spotting w Johannesburgu

Rand Airport to niewielkie lotnisko niedaleko wschodnich granic Johannesburga, tuż za miastem – a więc lokalizacyjnie nieźle położone. Obecnie tylko niewielka część ruchu jest tu kierowana – głównie ze względu na bliskość OR Tambo, które jest głównym lotniskiem w Johannesburgu. … Czytaj dalej

Marsz przeciw korupcji – czyli dlaczego nie warto się przejmować strajkami w RPA

Korupcja w RPA to prawdziwy problem. Wg danych podanych przez Związek Walki z Korupcją RPA w ciągu 20 lat od upadku apartheidu straciła 700 miliardów randów (niecałe 60 miliardów USD) pieniędzy publicznych – właśnie przez korupcję. Nie dziwi więc, że … Czytaj dalej

Pożegnanie z korpo – czyli dlaczego dalej “jestę lemingię”

Stało się. Po 11 latach w mojej „starej korpo” w poniedziałek przyszedł czas na pożegnanie. Nawet łezkę uroniłam. Ale co za dużo, to nie zdrowo, no i w sumie daleko nie odeszłam, bo do następnej korpo. Nawet przemysł nieco podobny. I … Czytaj dalej

O polowaniach słów kilka – czyli „who the f*** is Cecil?”

Od kilku dni wrze opinia publiczna. Nie tylko w RPA czy Zimbabwe –  w USA, UK i juz paru innych krajach też. A wszystko za sprawą jednego pana dentysty z USA ktory postanowil sobie przyjechac do Zimbabwe i zapolować na … Czytaj dalej

Shosholoza – czyli taniec ze śmiercią

Shosholoza w języku Ndebele oznacza pociąg. Czytając wiadomość o kilkunastolatku który zginął w wyniku „surfowania” na pociągu przypomniał mi się węgierski film „Kontrolerzy”. Wydawal mi się oderwany od rzeczywistości – totalna fikcja, zwłaszcza scena z bieganiem od stacji do stacji … Czytaj dalej

Ohh… CRAP – czyli jak to Chiny negocjują z RPA

Pamietacie mój wpis Chińska Republika Afryki Południowej – czyli ohh… CRAP? I choć sam fakt zalewania rynku RPA towarami chińskimi nie jest na pewno unikalny, to już nieco nietypowe jest podejście rządu RPA do tego faktu – tworzenie Chinom jeszcze … Czytaj dalej

Praca i życie w RPA – co sie zmieniło w ciągu ostatnich dwóch lat

Pracy w RPA poświęciłam całą serię wpisów. Znajdziecie je wszystkie w tagu „Praca” i jeśli na poważnie ktoś jest zainteresowany podjęciem pracy w RPA, naprawdę zachęcam do przczeczytania WSZYSTKICH z nich, wraz z powiązanymi wpisami o „Kosztach życia w RPA„. … Czytaj dalej

Przez Aleksandrę do Sandton – VLOG

Sandton to ekskluzywna dzielnica Johannesburga w której znajduje sie mnostwo biur korporacji i innych różnej maści spółek, więc czasem bywam tam służbowo. To w zasadzie cenrum – choć niekoniecznie centralnie położone. Dwadzieścia lat temu tę samą funkcję pełniło Hillbrow, New … Czytaj dalej

Kolory życia – historia Zephany

W lokalnym szpitalu zwyczajna młoda kobieta rodzi dziecko, dziewczynkę. Cieszy się narodzinami maleństwa dwa dni. Trzeciego dnia dziewczynka znika podczas gdy jej mama śpi, wyczerpana porodem i opieką nad maleństwem. Zrozpaczona kobieta zgłasza zaginięcie dziecka, ale poszukiwania nie przynoszą efektów. … Czytaj dalej

Ciemność… Widzę ciemność… – czyli „load shedding” w RPA

Czy wiecie, co to jest „load shedding”? To ciemności egipskie fundowane przez lokalnego monopolistę na energie elektryczną – Eskom. Ponad 20 lat temu, jeszcze za czasów apartheidu Eskom był jedną z najsprawniej działających firm na świecie. Musiał być, tak samo … Czytaj dalej

Odgłosy natury – czyli hadida w ogródku

Jeśli podczas pierwszej nocy pobytu w RPA obudzi was nad ranem dochodzący z ogródka, mrożący krew w żyłach odgłos zarzynanej istoty gatunku… hm… jakiegokolwiek… z prawie 100% prawdopodobieństwem nie będzie to odgłos sąsiada dokonującego rytualnego mordu. Za odgłos najpewniej odpowiedzialne … Czytaj dalej

Tam mieszkam: RPA, Bloemfontein – wywiad Agnieszki i Jaśka

Dziś chcę się podzielić świetnie obrazującym sytuację  RPA wywiadem moich znajomych mieszkających w Bloemfontein. Udzielili go na łamach serwisu Bankier.pl w ramach serii Tam Mieszkam. Choć tekst dotyczy głównie Bloemfontein, to jednak życie w innych miastach RPA nie różni się … Czytaj dalej

Chińska Republika Afryki Południowej – czyli ohhh… CRAP!

Dziewczyny z Klubu Polki na Obczyźnie wpadły na świetny pomysł utworzenia kraju idealnego. Ma składać się z pozytywnych stron naszych ojczyzn – nowej i starej. Seria cieszy się dużą popularnością ja również dorzuciłam do niej swoje „trzy grosze” (do przeczytania … Czytaj dalej

Ulice Johannesburga: Van Riebeeck – VLOG

Po ostatnim VLOGu o dzielnicach Johannesburga – które z racji tego, że to generalnie dzielnice zamknięte (więc się nie zatłaczają) wyglądały na dość wyludnione – czas na przejażdżkę po ulicach Johannesburga. A konkretnie przejażdżkę jedną z głównych ulic dzielnicy Edenvale, … Czytaj dalej

Przedmieścia Johannesbrga – VLOG

Dziś przejażdżka po kilku przedmieściach Johannesburga. Najpierw okolice Sandton – osiedla Bryanston i Gallo Manor potem Edenvale z osiedlami Dowerglen i Marais Steyn Park oraz The Avenues, a na koniec Linbro Park. Osiedla Bryanston i Gallo Manor (Sandton) oraz Dowerglen … Czytaj dalej

Milion myśli w mojej głowie… – rozważania o RPA

Niedawno Marcin, autor bloga Wspin Dookoła napisał świetny artykuł podsumowujący swój kilkutygodniowy pobyt w RPA pod tytułem „Milion myśli w mojej głowie”. Artykuł bardzo mi bliski, bo do bólu oddający moje własne przemyślenia. Dlaczego więc piszę, skoro ktoś już opisał … Czytaj dalej

Nie mój dług, nie mój problem? Ale czy na pewno?

Dość często oglądam program Carte Blanche. To coś w rodzaju reakcji telewizji na jawne przypadki zaniedbań, na największe problemy społeczne, na niesprawiedliwe prawo. I ostatnio obejrzałam program „Nie mój dług, nie mój problem”  bliski mojemu sercu z polskich newsów – traktujący … Czytaj dalej

Zaostrzenie przepisów ruchu osobowego do i z RPA

Originally posted on Stowarzyszenie Polskie w Kapsztadzie:
Wydział Konsularny Ambasady RP w Pretorii uprzejmie informuje o zaostrzeniu przepisów ruchu osobowego do i z RPA, które będzie obowiązywało od 1 października 2014 r. w przypadku podróży małoletnich dzieci na wszystkich punktach granicznych…

Kroniki motocyklowe: prawo jazdy w RPA

Jak pewnie co poniektórzy “wybrańcy” z mojego bloga już wiedzą, od niedawna jestem posiadaczką zmechanizowanego dwukołowca KTM Duke 390. Jest pomarańczowo-czarny, posiada silnik 375 cc co nie jest  już tak mało, więc potrzebne jest na niego prawo jazdy (kategoria A). … Czytaj dalej

Zapuszczamy korzenie – czyli poszukiwanie odpowiedniego lokum w Johannesburgu

Po kilku wpisach o pracy i kosztach życia w RPA postanowiłam iść o krok dalej. Załóżmy więc, że decyzja jest już podjęta, umowa o pracę podpisana i z paroma walizkami lądujecie w Johannesburgu (albo w Kapsztadzie, jeśli macie więcej szczęścia…). Firma … Czytaj dalej

Ślub z obcokrajowcem – niezbędnik praktyczny

“Czy Ty, Anno Magdaleno Kowalska, z własnej i nieprzymuszonej woli chcesz zawrzeć związek małżeński z Thokozile Ngobese Kumalo?” STOP!!! Zanim jeszcze w swojej głowie powiesz sakramntalne i nieodwracalne TAK, dobrze się nad tym zastanów. Spójrz na ślub ze swoim cudzoziemcem z punktu, … Czytaj dalej

Prawdziwa Afryka… Moja Afryka…

Znalezione w sieci… a konkretnie u Marty, która też mieszka w RPA. Starałam się odnaleźć źródło oryginalnego tekstu, ale w sieci był publikowany wiele razy bez podania autora. Oryginał prawdopodobnie powstał w jednym z afrykańskich języków (o czym świadzy nieprzetłumaczona … Czytaj dalej

Praca w RPA – podbijamy rynek!

Nęci Cię RPA. Piękna pogoda, egzotyczne zwierzaki, uroczy Cape Town. Multikulturowość. Cywilizacja połączona z egzotyką. Marzysz o domku z ogródkiem i basenem, a w Europie to szczyt marzeń ściętej głowy. Na blogach przeróżnie, od mrożących krew w żyłach historii po … Czytaj dalej

Muti  – mroczny sekret RPA

RPA to najbardziej cywilizowany kraj w Afryce. Dobre drogi, fantastyczna baza turystyczna, niezły (przynajmniej jak na Afrykę) ogólny standard życia. Wspaniałe życie dla ekspatów i korporacyjnej „śmietanki” – w dużych domach z basenami i ogrodami. Co roku ok. 10 milionów zadowolonych … Czytaj dalej

Nowe przepisy wizowe w RPA – uwaga zmiany!!!

Od jakiegoś już czasu rząd RPA stara się usprawnić proces przyznawania wiz pobytowych, na które do tej pory oczekiwało się w RPA miesięcami. W tym celu „mądrzy” ministrowie pracują nad serją rozporządzeń, które bezzwłocznie wdrażają w życie z nadgorliwością Oscara … Czytaj dalej

Koszty życia w Johannesburgu – zestawienie wydatków miesięcznych

O kosztach życia w RPA już pisałam, poświęciłam temu tematowi nawet kilka wpisów pod tagiem wydatki – generalnie RPA to nie jest tani kraj. Dzis postanowilam sie podzielić zestawieniem miesięcznych wydatków na naszym własnym przykładzie. Naszym, czyli rodzina 2+1, obydwoje … Czytaj dalej

Za co kochamy chłopaków z RPA: nasze „tubylce” – czyli za kim gnamy na koniec świata :-)

Jakiś czas temu popełniłam dość popularny tekst „Za sercem na koniec świata – czyli za co kochamy chłopaków z RPA„, w którym co nieco ich pochwaliłam.Ponieważ zauważyłam, że tematy damsko męskie generalnie cieszą się popularnością, dziś kontynuacja. W tym tekście … Czytaj dalej

Top 5 – najbardziej szkodliwe półprawdy i mity o RPA

Na temat RPA krąży po sieci wiele mitów i półprawd. Nie nazwę ich kłamstwami, bo nie wszystkie nimi są, ale razem z innymi półprawdami budują bardzo nieprzychylny obraz RPA. A to, że nie taki diabeł straszny jak go malują, może potwiedzić … Czytaj dalej

Lecę z kotem samolotem! – czyli podróże ze zwierzakiem

Wyjeżdzając na wakacje albo do pracy do innego kraju, często powstaje problem – co zrobić z psem czy kotem. Zabrać? Zostawić u rodziny czy znajomych?Zostawić w „psim hotelu”? O ile zwykle da się coś zorganizować na wakacje, o tyle wyjazd … Czytaj dalej

Afrykańska Wieża Babel – czyli jak się dogadać w RPA

Dziś ponownie notka sponsorowana przez Klub Polek na Obczyźnie – wpis o „wielojęzyczności”. Gdzie, jak gdzie, ale w tym temacie RPA ma się czym pochwalić 😉 W większości krajów na świecie ludzie posługują się jednym, czasem dwom oficjalnymi językami. Nieco … Czytaj dalej

Kobiety w RPA

Rok temu dla magazynu Lejdiz napisałam artykuł o sytuacji kobiet w RPA (Republika Babska – o kobietach w RPA). To bylo z okazji Walentynek, miała wtedy miejsce akcja „One Billion Rising” mająca na celu uświadomić ogrom krzywd wyrządzanych kobietom. W … Czytaj dalej

Dzieciak na motorze

Parę  miesięcy temu na YouTube trafił filmik na którym ojciec wiezie na motorze swoją kilkuletnią córeczkę przez jedna z głównych ulic dzielnicy na której mieszkam. Zapomniałam o sprawie, ale przeglądając ostatnio zdjęcia na których jest Mały Bolek na motorze, zastanowiłam się nad … Czytaj dalej

O podatkach w RPA słów kilka – czyli ile i gdzie płacić, aby nie przepłacić

Podatki to skomplikowana sprawa i często niełatwo dotrzeć do odpowiednich przepisów, które zwięźle wytłumaczą w jaki sposób legalnie ograniczyć ich kwoty. Podatki w RPA (przy wysokich zarobkach) sa wyższe niż w Polsce – kwoty w tabeli ponizej:

Za sercem na Koniec Świata – czyli za co kochamy chłopakow z RPA

Jakiś miesiąc temu TVN nadal program “Za sercem na koniec świata” o którym pisałam tutaj. W programie padło pytanie, co takiego jest w chłopakach z RPA, że dziewczyny decydują się udać za nimi do tego uważanego za niebezpieczny, odległego kraju. … Czytaj dalej

Najwięcej witaminy maja polskie dziewczyny – czyli kapsztadzkie Polki w TVN

Kilka dni temu TVN w programie „Dzień Dobry TVN” wyemitował program o trzech polskich dziewczynach które podążając za sercem znalazły dom w RPA. I to nie byle gdzie, bo w Kapsztadzie, jednym z najfajniejszych, najpiękniejszych miast na świecie (więcej o … Czytaj dalej

Jasne barwy teczy – nadmorskie klimaty

Wspominałam już o tym, ze RPA kojarzy się (nie zawsze słusznie) z przestępczością, życiem za kilkumetrowymi murami i niejednokrotnie strachem (albo przynajmniej obawa) o to co przyniesie jutro. Ale nie cala RPA to enklawa strachu i paranoi. O ile w … Czytaj dalej

Lobola: zwyczaj który nie chce odejść do lamusa – czyli żona słono kosztuje

Jeśli popełnicie niedyskrecje i jakieś długowiecznej „nieżonatej-niemężatej” parze w RPA zadacie pytanie dlaczego jeszcze nie wzięli ślubu, z dużym prawdopodobieństwem usłyszycie, ze niedoszłego męża nie stać na lobolę. I choć prawdopodobnie nie będzie to prawda (bo jak kogoś faktycznie nie … Czytaj dalej

Praca w RPA: przykładowe zarobki i oczekiwania

Dziś notka nie bardzo może ciekawa, ale za to przydatna. Trochę przypadkiem natknęłam się na dokument podsumowujący zarobki i oczekiwania kandydatów, którzy wysłali CV do HR „mojej” korpo. Dane odnośnie oczekiwań zarobkowych podane w randach/ rok, pensje brutto (koszt całkowity … Czytaj dalej

Nie całkiem super-niania – czyli historia Marzanne i Franciny

W swojej notce o kosztach życia w RPA wspomniałam, że najtańszym wyborem jeśli chodzi o opiekę nad małym dzieckiem jest lokalna niania. O tym jak istotny jest wybór odpowiedniej, a zwłaszcza ODPOWIEDZIALNEJ niani pokaże poniższa historia. W kwietniu 2010 roku … Czytaj dalej

Bractwo Blaszanego Kapelusza – czyli pozaduszkowe refleksje

Kilkaset metrów od naszego domu znajduje się wioska seniora. Wioska seniora to nie to samo co dom starców. W takich wioskach mieszkają ludzie starsi, ale jeszcze niezależni, nieprzykuci do łóżka i nie wymagający stałej opieki. Przejeżdżam obok niej codziennie – widzę … Czytaj dalej

Praca w RPA: kto, co, gdzie i za ile – czyli w końcu trochę konkretów ;-)

Po dwóch notkach wstępu, którym celem było przybliżenie specyfiki rynku RPA pod względem pracy, czas na przejście do konkretów!
Jak wspomniałam – RPA boryka się z problemem drenażu mózgów. Wielu wykształconych białych opuściło już kraj – choć tempo wyjazdów się zmniejszyło, to jednak trwają one nadal.
A lokalne szkoły i uniwersytety nie zdążyły jeszcze wyprodukować wystarczającej liczby następców.
Z tego właśnie względu w RPA znajdą prace głownie ludzie z wysokimi kwalifikacjami i doświadczeniem zawodowym. No i głównie w miedzynarodowych „korpo”. Czytaj dalej

Praca w RPA: wizy i administracja – czyli papierkowa robota

W poprzedniej notce dotyczącej pracy w RPA przybliżyłam co nieco specyfikę rynku pracy i problem z którym boryka się RPA – czyli drenaż mózgów.
Jeśli zachęciło was to do poszukiwania pracy w tym pięknym kraju, to zanim jeszcze zaczniecie poszukiwania i podejmiecie pewne trudne do odwrócenia decyzje, należy wziąć pod uwagę jeden kluczowy element.

Czytaj dalej

Praca w RPA: BBBEE – czyli wyrównywanie szans

Choć temat pracy w RPA poruszałam już kilkakrotnie, to jednak jest on na tyle istotny, ze warto go potraktować oddzielnie.
Zwłaszcza, ze od czasu do czasu pojawiały się pytania na ten temat – ponieważ jednak to temat rzeka, podzielę go na kilka etapów.
Temat pracy w RPA jest dość skomplikowany.
Bo z jednej strony panuje olbrzymie bezrobocie (oficjalnie jest to ok. 25%, ale w rzeczywistości jest to dużo więcej), a z drugiej strony gorączkowe poszukiwania firm kogoś, kto okaże się kompetentny i nie potraktuje firmy jak trampoliny od której odbije się szybując w górę, często po to, żeby bardzo boleśnie spaść… Czytaj dalej

Inwzja "obcych" – czyli małpy w raju

Jak już pewnie dało się zauważyć, niektóre inspiracje do moich notek czerpię z innych blogów. Coś tam przeczytam, coś mi się skojarzy i już coś tam się wykluwa na blogu. Ostatnio na tapecie są blogowi koledzy z Gdzie Diabeł mówi Namaste … Czytaj dalej